Specjalisto, zamów dostęp na 14 dni za darmo i przetestuj wszystkie funkcjonalności portalu.
Z początkiem bieżącego roku zrezygnowano z przetargu nieograniczonego dla procedur o mniejszych wartościach tzw. krajowych. Zastąpiono go procedurą podstawową. O tym, jak ją przeprowadzić i jak poradzić sobie z trudnościami, jakie można napotkać w jej trakcie, opowiada Andrzela Gawrońska-Baran we wrześniowym webinarium Portalu ZP „Tryb podstawowy – praktyka i problemy”.
Zgodnie z art. 99 ust. 2 ustawy Pzp zamawiający określa w opisie przedmiotu zamówienia wymagane cechy dostaw, usług lub robót budowlanych. Cechy te mogą odnosić się w szczególności do określonego procesu, metody produkcji, realizacji wymaganych dostaw, usług lub robót budowlanych bądź do konkretnego procesu innego etapu ich cyklu życia. Może wystąpić przy tym sytuacja, że wskazane czynniki nie są ich istotnym elementem, pod warunkiem że są one związane z przedmiotem zamówienia oraz proporcjonalne do jego wartości i celów. Z powołanego przepisu wynika, że opisane przez zamawiającego cechy przedmiotu zamówienia powinny być związane z przedmiotem zamówienia oraz proporcjonalne do jego celów (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z 26 sierpnia 2021 r., sygn. akt KIO 1951/21).
Możliwość self cleaning w stosunku do wykonawcy, który wprowadził w błąd zamawiającego, powinna być stosowana wstrzemięźliwie, w szczególnie uzasadnionych przypadkach (vide przykładowo: wyroki w sprawach KIO 1747/18 i KIO 1319/21). Złożenie informacji wprowadzających w błąd zamawiającego jest działaniem, które negatywnie wpływa na uczciwe konkurowanie o zamówienie publiczne. Stwarza ono również zagrożenie dla należytego wykonania umowy w sprawie zamówienia publicznego. Nie oznacza to jednak, że automatycznie należy odrzucić instytucję samooczyszczenia w stosunku do wykonawcy, który wprowadził zamawiającego w błąd, choć trzeba jej ostrożnie używać (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z 30 sierpnia 2021 r., sygn. akt KIO 1922/21).
Sprawdź, jak poprawnie zastosować przesłankę wykluczenia z postępowania związaną z nieprawdziwymi informacjami, jakie wykonawcy przedstawiają w ofercie. Szczegółowe wskazówki w tym zakresie przekaże Agata Hryc-Ląd, która 28 października br. poprowadzi portalowe webinarium na ten temat. Zapisz się już dzisiaj! Szczegóły poniżej.
Ogólne stwierdzenie, że wykonawca zrezygnował z podwykonawstwa, nie jest wyjaśnieniem, w jaki sposób wyliczył cenę czy koszt oferty. Podobnie jeśli wykonawca ogólnie potwierdzi, że zaoferował kompleksowe dostawy, nie uzasadnia tym samym wysokości zaoferowanej ceny. Ponadto wyjaśnienia, które złożył po terminie, są spóźnione. Zamawiający jest zobowiązany równo traktować wszystkich wykonawców. Przyjmując wyjaśnienia złożone po terminie, naruszyłby zasadę równego traktowania wykonawców (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z 31 sierpnia 2021 r., sygn. akt KIO 2004/21).
Dnia 18 października br. wystartował pilotaż MOW – tj. modułu składania wniosków i ofert na platformie e-Zamówienia. Jak poinformował na swojej stronie Urząd Zamówień Publicznych – w pilotażu biorą udziału wykonawcy i 100 podmiotów zamawiających.
Jedną z fakultatywnych, nieobowiązkowych przesłanek wykluczenia wykonawcy z przetargu jest fakt, że wykonawca niewłaściwie wykonał poprzednie zamówienie, co z kolei spowodowało np. wypowiedzenie lub odstąpienie od umowy. Jednak w takiej sytuacji – przed wykluczeniem – należy obowiązkowo umożliwić wykonawcy tzw. self cleaning. Jest to procedura „samooczyszczenia” – wykonawca musi mieć możliwość wykazania, że podjął określone środki zaradcze, które np. zlikwidowały szkodę zadośćuczynieniem pieniężnym. Jeśli oferent faktycznie potwierdzi podjęte starania, zamawiający wstrzyma się z wykluczeniem.
Wykonawcy coraz częściej korzystają z przysługującego im prawa odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej. Skarżą nie tylko finalny wynik postępowania, ale również zapisy dokumentów przetargowych, decyzje podjęte w trakcie procedury czy zaniechania czynności, które zamawiający powinien zrealizować.
Od początku bieżącego roku wszystkie procedury zamówień publicznych są prowadzone elektronicznie. Szczególne wymogi wobec formy dokumentu odnoszą się m.in. do ofert oraz wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu. Ich ostateczna forma zależy od wartości zamówienia. W procedurach unijnych obowiązuje kwalifikowany podpis elektroniczny, a w procedurach krajowych także podpis zaufany i osobisty.
Dokument wadium, jaki wykonawca złoży w postępowaniu ze swoją ofertą, waży często na losach jego udziału w przetargu. Jeśli gwarancja wadialna nie zawiera niezbędnych elementów, wówczas nie ma możliwości jej uzupełnienia bądź wyjaśnienia. Wykonawca, który popełnił błąd w tym zakresie, jest eliminowany z postępowania. Dlatego tak ważne jest, aby przed złożeniem oferty raz jeszcze przeanalizować, czy treść wadium zawiera wszystkie niezbędne postanowienia, które pozwolą zamawiającemu dochodzić swoich praw w razie wystąpienia okoliczności wskazanych w ustawie Pzp.
Zyskaj pewność i bezpieczeństwo prowadząc postępowanie o zamówienie publiczne. Dołącz do specjalistów korzystających z PortaluZP!