Specjalisto, zamów dostęp na 14 dni za darmo i przetestuj wszystkie funkcjonalności portalu.
Pewien zamawiający wybrał w postępowaniu najkorzystniejszą ofertę, niektóre oferty odrzucił, procedura wydawała się zmierzać do końca. Jeden z wykonawców wniósł jednak skutecznie odwołanie, a KIO nakazała unieważnienie wyboru oferty, przywrócenie oferty odwołującego do postępowania i ponowną ocenę ofert. Problem w tym, że wyrok zapadł już po upływie raz przedłużonego terminu związania ofertą (zgodnie z art. 307 ust. 2 ustawy Pzp). Czy w takiej sytuacji zamawiający nadal może kontynuować postępowanie?
Wystąpienie niezgodności treści oferty z warunkami zamówienia jest podstawą odrzucenia oferty tylko wtedy, gdy niezgodność ta ma charakter zasadniczy i nieusuwalny.
Z pozoru to tylko oczywista pomyłka: na stronie postępowania zamawiający publikuje informację o kwocie, jaką zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia, a dopiero po otwarciu ofert zauważa, że podał kwotę niższą niż faktycznie zabezpieczona. W praktyce taka sytuacja może mieć istotne konsekwencje, bo informacja z art. 222 ust. 4 ustawy Pzp musi zostać ujawniona najpóźniej przed otwarciem ofert i ma charakter jednorazowy. Przepisy nie przewidują możliwości jej późniejszego sprostowania po zapoznaniu się z ofertami, nawet gdy przyczyną była zwykła omyłka.
Czasem o utracie wadium nie przesądza skomplikowany spór prawny, lecz jedna decyzja podjęta już po złożeniu oferty a nawet nieopatrzna informacja wysłana do zamawiającego. Przekonał się o tym pewien wykonawca startujący w przetargu na dostawę łóżek dla szpitala. Jego oferta została oceniona jako najkorzystniejsza, a zamawiający wezwał go do złożenia podmiotowych środków dowodowych. Wtedy okazało się, że termin realizacji wskazany w SWZ jest dla wykonawcy niemożliwy do dotrzymania. Następnie nie uzupełnił on dokumentów i poinformował szpital, że nie może wykonać zamówienia na przyjętych warunkach. Co zrobił zamawiający? Wybrał drugą w rankingu ofertę, a pierwszemu wykonawcy zatrzymał wadium. Czy w takim przypadku wykonawca ma jeszcze realne podstawy, by domagać się zwrotu pieniędzy? Sprawdź w opracowaniu.
Dnia 12 lipca 2026 r. weszła w życie większość przepisów ustawy z 5 sierpnia 2025 r. o certyfikacji wykonawców zamówień publicznych (Dz.U. poz. 1235). Część regulacji – zgodnie z przepisami przejściowymi – zacznie obowiązywać dopiero w 2029 roku. Dodatkowo Ministerstwo Rozwoju i Technologii poinformowało o wydłużeniu vacatio legis dla przepisów projektowanego rozporządzenia w sprawie poziomów zdolności w robotach budowlanych do stycznia 2027 roku. Sprawdź, które regulacje trzeba stosować już dziś, a które czekają na półce.
Opis spełnienia warunków udziału w postępowaniu należy interpretować ściśle, nie można doprecyzowywać jego rozumienia na etapie oceny ofert.
Od 16 czerwca 2026 r. obowiązuje kolejny tekst jednolity ustawy z 11 września 2019 r. – Prawo zamówień publicznych – Dz.U. poz. 793. Ujednolicony tekst ustawy zastąpił dotychczasowy o adresie publikacyjnym: Dz.U. z 2024 r. poz. 1320. Objął on m.in. szereg zmian, jakich dokonano w ustawie Pzp w ciągu ostatnich 2 lat. W artykule udostępniamy aktualną wersję Pzp wraz z linkiem do obowiązującego tekstu oraz plikiem PDF do pobrania. Nasza wersja ustawy uwzględnia także nowe przepisy o certyfikacji wykonawców, które zaczęły obowiązywać 12 lipca 2026 r.
Od 1 lipca 2026 r. jednostki sektora finansów publicznych muszą szeroko raportować zawierane umowy do Centralnego Rejestru Umów. W praktyce istotne znaczenie będzie to miało także dla szpitali, które korzystają z kontraktów medycznych zawieranych z lekarzami, pielęgniarkami i innym personelem w wyniku konkursów ofert. O obowiązku rejestracji nie przesądzi tryb wyboru wykonawcy, lecz odpłatny charakter umowy i nabywanie usług przez jednostkę publiczną. Wyłączone od publikacji w CRU pozostają natomiast klasyczne umowy o pracę zawierane na podstawie Kodeksu pracy.
Błąd w szacowaniu wartości zamówienia, zbyt ogólny opis przedmiotu zamówienia, nieprecyzyjne kryteria oceny ofert, niewłaściwa komunikacja z wykonawcami albo zmiana umowy bez prawidłowej podstawy prawnej – to problemy, które w praktyce mogą przesądzić o wyniku kontroli, skuteczności odwołania albo konieczności korekty finansowej. W Akademii Portalu ZP jest już dostępne nowe szkolenie do obejrzenia, w którym omawiamy 8 kluczowych błędów najczęściej występujących w procedurach zamówień publicznych. Szkolenie ma charakter praktyczny i audytowy – pokazuje nie tylko, gdzie najczęściej pojawiają się nieprawidłowości, ale przede wszystkim jak je rozpoznać i wyeliminować, zanim staną się przedmiotem kontroli lub zarzutu wykonawcy.
Nowe rozwiązania związane z certyfikatem wykonawcy mają uprościć potwierdzanie braku podstaw wykluczenia oraz spełniania warunków udziału w postępowaniu. W praktyce rodzą jednak wiele pytań: czy certyfikat rzeczywiście zastąpi wszystkie dokumenty, jakie czynności w związku z certyfikacją powinien wykonać zamawiający, co musi przewidzieć w SWZ i czy wykonawca zawsze będzie mógł powołać się na certyfikat zamiast składać podmiotowe środki dowodowe? W najnowszym odcinku podcastu „ZP na czasie” rozmawiamy z Mariuszem Cioskiem – dyrektorem Departamentu Kontroli UZP o praktycznych skutkach certyfikacji wykonawców dla zamawiających i wykonawców. To rozmowa dla wszystkich, którzy już teraz chcą wiedzieć, jak przygotować dokumentację postępowania, jak oceniać certyfikat w konkretnym zamówieniu i gdzie mogą pojawić się najczęstsze ryzyka.
Trwałe relacje biznesowe nie powstają z dnia na dzień. Są efektem konsekwentnych działań, otwartej komunikacji i wzajemnego zaufania. To właśnie one sprawiają, że klienci chętniej wracają, a partnerzy biznesowi z większą gotowością podejmują kolejne wspólne projekty. O relacje warto dbać nie tylko wtedy, gdy zależy nam na podpisaniu umowy, ale również długo po zakończeniu współpracy.
Na polskim rynku zamówień publicznych leżą miliardy, po które... nie ma kto się schylić. Jak wynika ze sprawozdania Prezesa UZP, w 2025 roku wartość przetargów osiągnęła rekordowe 595,3 mld zł (ponad 1,6 mld zł dziennie). Tymczasem średnia liczba ofert na jedno postępowanie to niecałe trzy, a w większości dużych kontraktów unijnych startuje zaledwie jedna firma. Dlaczego biznes odpuszcza tak ogromne pieniądze? Powodem jest paraliżująca biurokracja.
Średni czas trwania postępowań w sądach rejonowych systematycznie rośnie. Czekanie na finał procesu nierzadko przekracza kilkanaście miesięcy [2]. Wejście w tryby wymiaru sprawiedliwości rodzi stres i dezorientację, zwłaszcza na samym początku. W tych realiach niezbędna bywa profesjonalna kancelaria prawna. Sprawy karne toczą się według określonych terminów procesowych, których niedotrzymanie szybko zamyka drogę do skutecznej obrony praw.
Zyskaj pewność i bezpieczeństwo prowadząc postępowanie o zamówienie publiczne. Dołącz do specjalistów korzystających z PortaluZP!