Celem i zamiarem zamawiającego powinno być jak najpełniejsze wydatkowanie środków

Stan prawny na dzień: 08.03.2016

Podstawą unieważnienia postępowania może być okoliczność, że nie przyznano środków unijnych na realizację zamówienia. Jednak w takiej sytuacji ciężar dowodu wykazania zaistnienia przesłanki do unieważnienia postępowania spoczywał na zamawiającym. Zamawiający musi udowodnić, że nie uzyskał bądź nie uzyska środków na realizację zamówienia (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z 27 października 2015 r.; sygn. akt KIO 2240/15).

Stan faktyczny

Zamawiający prowadzi postępowanie w trybie przetargu nieograniczonego na „Dostawę sprzętu serwerowego oraz licencji dla Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia”. W treści ogłoszenia o wszczęciu postępowania wskazał, że przewiduje możliwość unieważnienia postępowania w sytuacji określonej w art. 93 ust. 1a ustawy Prawo zamówień publicznych

Następnie zamawiający umieścił na stronie internetowej „Zawiadomienie o unieważnieniu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego”. Poinformował w nim, że na podstawie art. 93 ust. 1a ustawy Prawo zamówień publicznych postępowanie zostało unieważnione. Jako podstawę prawną unieważnienia zamawiający wskazał fakt nieprzyznania mu środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej.

Jeden z wykonawców biorących udział w postępowaniu wniósł odwołanie. Uważał, że zamawiający niesłusznie unieważnił postępowanie na podstawie art. 93 ust. 1a ustawy Prawo zamówień publicznych. W podstępowaniu doszło również do naruszenie art. 93 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo zamówień publicznych poprzez zaniechanie podania uzasadnienia faktycznego unieważnienia postępowania.

Czy środki unijne zostały przyznane

Odwołujący podkreślił, że w uzasadnieniu faktycznym zamawiający nie wykazał, że środki nie zostały mu przyznane, a jedynie wskazał, że terminy realizacji zamówienia określone w ogłoszeniu i siwz mogą powodować utratę środków pochodzących z Unii Europejskiej. Natomiast uzasadnienie faktyczne decyzji zamawiającego dotyczyło niemożności dokonania dostaw do 20 listopada 2015 r.

Odwołujący wskazał, że jedną z podstawowych zasad prawa zamówień publicznych jest zasada trwałości postępowania oraz realizacja celu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, tym samym unieważnienie postępowania zawsze należy traktować jako wyjątek od zasady.

Zamawiający w treści zawiadomienia o unieważnieniu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego wskazał, że przedmiotowe zamówienie miało być współfinansowane przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. W związku z korzystaniem ze środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej zamawiający wyznaczył stosunkowo krótki termin realizacji zamówienia, tj. w ciągu 10 dni roboczych, nie później niż do 20 listopada 2015 r., pozwalający na zakończenie umowy w sprawie zamówienia publicznego przed końcem 2015 roku. Jednak na postanowienia ogłoszenia o zamówieniu oraz siwz w zakresie terminu wykonania przedmiotu zamówienia złożono odwołanie, do którego dołączono wniosek o nakazanie zamawiającemu przedłużenia terminu realizacji przedmiotu zamówienia w ciągu 5 tygodni od dnia zawarcia umowy. Biorąc pod uwagę okoliczność, iż termin na składanie ofert upływał 21 października 2015 r., zamawiający uznał, że powinien przewidzieć dodatkowy czas na przeprowadzenie czynności w ramach etapu badania i oceny ofert oraz okres przewidziany na rozpatrzenie ewentualnych odwołań przed Krajową Izbą Odwoławczą. Ze względu na to przedłużenie terminu realizacji przedmiotu zamówienia będzie się wiązać z przekroczeniem 2015 roku. Łączyłoby się to natomiast z utratą środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej na potrzeby przedmiotowego zamówienia publicznego, w związku z końcowym terminem umowy o dofinansowanie.

Brak dowodów

Zdaniem odwołującego podane przez zamawiającego przyczyny unieważnienia postępowania są przyczynami, które nie znajdują umocowania ani w stanie prawnym, ani w faktycznym. Odwołujący wskazał, że nie jest w chwili obecnej możliwe stwierdzenie, czy rzeczywiście realizacja przedmiotu zamówienia musi wykroczyć poza 2015 rok. Skoro zamawiający, wszczynając postępowanie we wrześniu 2015 roku, zakładał, że jest to możliwe – nie jest zrozumiałe, dlaczego nagle 5 października 2015 r. stwierdził coś przeciwnego. Ponadto zdaniem odwołującego okoliczności wskazywane przez zamawiającego są hipotetyczne.

Stanowisko KIO

W ocenie Izby w niniejszej sprawie nie wystąpiła przesłanka unieważnienia postępowania wyrażona w art. 93 ust. 1a ustawy Prawo zamówień publicznych, ponieważ nie doszło do sytuacji, w której środki z budżetu Unii Europejskiej nie zostały przyznane zamawiającemu. Stosownie do art. 93 ust. 1a ustawy Prawo zamówień publicznych zamawiający może unieważnić postępowanie o udzielenie zamówienia, jeżeli środki pochodzące z budżetu Unii Europejskiej oraz niepodlegające zwrotowi środki z pomocy udzielonej przez Państwa Członkowskie Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA), które zamawiający zamierzał przeznaczyć na sfinansowanie całości lub części zamówienia, nie zostały mu przyznane. Jednak aby tak się stało, możliwość unieważnienia postępowania na tej podstawie należy przewidzieć w ogłoszeniu o zamówieniu. 

Nie ziściła się więc w żaden sposób podstawa, która uprawniałaby zamawiającego do unieważnienia postępowania, i o której mowa w art. 93 ust. 1a ustawy Prawo zamówień publicznych. Z dokumentacji postępowania wynika wprost, że zamawiający na chwilę unieważnienia postępowania (5 października 2015 r.) posiadał środki na realizację zamówienia. W ciągu trzech dni po unieważnieniu został podpisany aneks nr 10, w którym przedłużono termin obowiązywania umowy o przyznaniu środków na realizację zamówienia do 31 grudnia 2015 r. Z powyższego wynika, że zamawiający musiał wcześniej starać się o przedłużenie terminu na finansowanie zamówienia i w chwili unieważnienia postępowania przetargowego miał świadomość, że umowa może zostać przedłużona. 

Zamawiający nie wykazał zatem zaistnienia przesłanki, którą wskazał jako podstawę do unieważnienia postępowania. Ciężar dowodu wykazania zaistnienia przesłanki do unieważnienia postępowania spoczywał na zamawiającym. Celem i zamiarem zamawiającego powinno być jak najpełniejsze wydatkowanie środków przydzielonych. Tymczasem działania zamawiającego zmierzają do tego, by nie doprowadzić do udzielenia zamówienia.

Przepisy dają jasne wskazówki

Treść art. 93 ust. 1a ustawy Prawo zamówień publicznych w ocenie Izby nie wymaga dodatkowej interpretacji. Wprost w nim wskazano, że podstawą unieważnienia postępowania może być tylko taka okoliczność, w której nie przyznano środków na realizację zamówienia. Skoro ustawodawca zezwolił na unieważnienie postępowania z uwagi na okoliczność, w której nie przyznano środków i jednocześnie nakazał przewidzieć w treści ogłoszenia taką ewentualność, oznacza to zdaniem Izby, że możliwa jest sytuacja, gdy zamawiający wszczyna postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego, mając jedynie zapowiedź przyznania takich środków. Przesłanka ta nie obejmuje sytuacji, gdy zamawiający, mając przyznane środki na sfinansowanie zamówienia, stwierdzi, że finansowanie to może zostać cofnięte. Ustawodawca takiej przesłanki unieważnienia postępowania w przepisie art. 93 ust. 1a ustawy Prawo zamówień publicznych nie przewidział.

W ocenie Izby rację ma odwołujący, twierdząc, że podana przez zamawiającego podstawa prawna jest różna od podstawy faktycznej unieważnienia postępowania.

W uzasadnieniu faktycznym zamawiający skupił się na wykazywaniu, dlaczego nie będzie możliwa realizacja zamówienia do końca 2015 roku. 

W ocenie Izby jest to argumentacja nieprzekonująca. W pierwszej kolejności zamawiający w żaden sposób nie wykazał, że konieczne było przedłużenie terminu realizacji umowy z ok. 3 tygodni do 5 tygodni. Odwołanie, kwestionujące dotychczasowy termin realizacji zamówienia (od 2 listopada do 20 listopada) i postulujące przedłużenie terminu realizacji zamówienia, nie zostało skutecznie wniesione. Nadto zamawiający w odpowiedzi na odwołanie nie wnosił o uwzględnienie tego odwołania, przyznając rację odwołującemu, a wręcz przeciwnie, zamawiający wnosił o jego oddalenie. 

Twierdzenia zamawiającego co do konieczności wydłużenia terminu realizacji zamówienia i niemożliwości zrealizowania zamówienia w terminie wyznaczonym dotychczas w siwz są niewiarygodne. Zamawiający nie wskazał żadnej okoliczności ponadstandardowej, która czyniłaby zamówienie niemożliwym do zrealizowania w ciągu wyznaczonych pierwotnie 3 tygodni. Wprost przeciwnie, dwóch wykonawców deklarowało, że są gotowi wykonać zamówienie w ciągu ok. 3 tygodni, tak jak wskazał to zamawiający w siwz. Byliby więc w stanie zrealizować zamówienie jeszcze przed końcem 2015 roku.

Możliwa była realizacja zamówienia w wyznaczonych terminach

Należy także stwierdzić, że wyjaśnienia zamawiającego przedstawione w treści informacji o unieważnieniu postępowania są ogólne. Zamawiający nie udowodnił niemożliwości przeprowadzenia pełnej procedury przetargowej oraz realizacji zamówienia do końca 2015 roku. Nie można z całą pewnością stwierdzić, że zamówienie nie mogło zostać zrealizowane w pierwotnie wyznaczonych terminach.

Należy także zauważyć, że prognozowane przez zamawiającego wniesienie odwołania przez wykonawców nie jest okolicznością przesądzoną, a z całą pewnością nie można było tego stwierdzić w 5 października 2015 r. Tym samym ciężko przesądzić, że zamawiający nie będzie w stanie przeprowadzić procedury przetargowej oraz odebrać zrealizowanego zamówienia do końca 2015 roku. Na dzień 5 października 2015 r., w ocenie Izby, nie było możliwe jednoznaczne stwierdzenie i ustalenie takiej okoliczności. Co więcej, w wyznaczonych terminach możliwa była realizacja zamówienia.

Izba uznała, że zamawiający nie wykazał podstawy prawnej i faktycznej do unieważnienia postępowania.

W świetle powyższego zasadny jest zarzut odwołującego, że zamawiający nie uzasadnił w sposób wystarczający swojej decyzji o unieważnieniu postępowania na podstawie art. 93 ust. 1a ustawy Prawo zamówień publicznych

Autor:

Klaudyna Saja-Żwirkowska