Czy gwarancja wadialna przywołująca uchylone przepisy jest ważna - sprawdź, jaka musi być treść gwarancji wadialnej

Stan prawny na dzień: 15.12.2021

Zmiany regulacji w obrębie zamówień publicznych mogą wywołać zamieszanie, w szczególności w odniesieniu do ubezpieczeniowych i bankowych gwarancji zapłaty wadium. Prawidłowość tych dokumentów jest o tyle istotna, że nie podlegają one uzupełnieniu w toku badania i oceny ofert. Jednocześnie zamawiający powinien mieć pewność, że będzie mógł skorzystać z udzielonej gwarancji, gdy ziszczą się okoliczności skutkujące zatrzymaniem wadium. Takiej sprawie przyjrzała się Krajowa Izba Odwoławcza. Sprawdź, do jakich wniosków doszedł skład orzekający w związku z treścią gwarancji wadialnej, w której odwołano się do nieobowiązującej ustawy Pzp z 29 stycznia 2004 r. (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z 15 marca 2021 r., sygn. akt KIO 623/21).

W tym artykule
  • Sprawdź, dlaczego zamawiający nie uznał gwarancji wadialnej
  • Izba przyznała rację odwołującemu – oceniła, że w treści wadium pojawiła się omyłka
  • Zamawiający nie powinien stawiać na nadmierny formalizm postępowania

Informacje na temat gwarancji wadialnej znajdziesz także tutaj:

W postępowaniu wszczętym w 2021 roku, w zapisach SWZ zamawiający zawarł wymagania dotyczące wadium. Wskazał, jak powinna być sformułowana treść wadium, które jest wnoszone w formie gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej bądź poręczeniach udzielonych przez podmioty, o których mowa w art. 6b ust. 5 pkt 2 ustawy z 9 listopada 2000 r. o utworzeniu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

Mianowicie zaznaczył, że taki dokument musi potwierdzać bezwarunkowe i na pierwsze pisemne żądanie, jakie zgłosi zamawiający w terminie związania ofertą, zobowiązanie gwaranta do wypłaty zamawiającemu pełnej kwoty wadium w okolicznościach określonych w art. 98 ust. 6 ustawy Pzp. Dodatkowo SWZ zawierała wymogi dotyczące zapisów gwarancji wadialnej. Zamawiający zastrzegł, że treść gwarancji musi zawierać elementy:

  • nazwę tego, który daje zlecenie (wykonawcy), beneficjenta gwarancji/poręczenia (zamawiającego), gwaranta (banku lub instytucji ubezpieczeniowej, które udzielały gwarancji/poręczenia) oraz ich siedziby;
  • wierzytelność, którą zabezpiecza gwarancja bądź poręczenie (przedmiot zamówienia);
  • kwotę gwarancji/poręczenia;
  • zobowiązanie gwaranta/poręczyciela do bezwarunkowej i nieodwołalnej zapłaty kwoty gwarancji/poręczenia na pierwsze pisemne żądanie zamawiającego w okolicznościach określonych w art. 98 ust. 6 ustawie Pzp.

Zamawiający nie postawił żadnych innych wymogów dotyczących treści wadialnej.

Sprawdź, dlaczego zamawiający nie uznał treści gwarancji wadialnej

W toku postępowania jeden z wykonawców złożył wraz z ofertą bankową gwarancję wadialną, którą 4 lutego 2021 r. wystawił Bank Spółdzielczy. W jej treści znalazły się następujące zapisy: „W imieniu Banku Spółdzielczego (…) (Gwaranta), niniejszym oświadczamy, że na zlecenie Pani I.P. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą: (...) Bank udziela Skarbowi Państwa (…) (Zamawiającemu) gwarancji wypłaty kwoty 28.000,00 zł, (...) tytułem wadium w związku z ubieganiem się przez Panią I.P. (...) o udzielenie zamówienia publicznego w trybie Ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1655 z późniejszymi zmianami). Udzielenie niniejszej gwarancji jest nieodwołalne i bezwarunkowe.

Bank zobowiązuje się do niezwłocznego wypłacenia Zamawiającemu kwoty do wysokości określonej powyżej na pierwsze pisemne wezwanie wystosowane przez Zamawiającego, zawierającego informację, że nastąpiła jedna z przesłanek (ze wskazaniem która) zatrzymania wadium (wniesionego przez Wykonawcę w postaci niniejszej gwarancji bankowej) wymieniona w ustawie z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych lub Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia wydanych dla przedmiotowego zamówienia.

(...)”.

Po badaniu i ocenie ofert zamawiający poinformował, że odrzuca z postępowania ofertę wykonawcy, który złożył przedmiotową gwarancję bankową. Podstawą prawną był art. 226 ust. 1 pkt 14 ustawy Pzp z 11 września 2019 roku.

Zamawiający jako przyczynę odrzucenia, wskazał fakt, że wykonawca nieprawidłowo wniósł gwarancję wadialną. Niewłaściwie bowiem wskazano w niej okoliczności, w których  zamawiający mógłby żądać wypłaty sumy wadium. W treści wadium gwarant odnosił się do nieobowiązującego (na dzień złożenia gwarancji) Prawa zamówień publicznych. Nie wymieniał także wprost przesłanek, które uprawniały zamawiającego do żądania wypłaty wadium.

W związku z treścią gwarancji zamawiający nie miał pewności co do możliwości zaspokojenia swoich żądań z wadium. Z czynnością tą nie zgodził się wykonawca. Odwołał się do Krajowej Izby Odwoławczej.

Izba przyznała rację odwołującemu – oceniła, że w gwarancji pojawiła się omyłka

Krajowa Izba Odwoławcza stwierdziła, że zamawiający niesłusznie odrzucił ofertę wykonawcy z postępowania na podstawie art. 226 ust. 1 pkt 14 ustawy Pzp z 2019 roku.

Najpierw wskazała, że ustawa z 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych przestała obowiązywać z końcem 2020 roku. Od 1 stycznia 2021 r. obowiązuje nowa ustawa Prawo zamówień publicznych, z 11 września 2019 r. Izba zauważyła, że gwarancja wadialna, którą złożył wykonawca, została sporządzona 4 lutego 2021 r. Zatem minęło ponad miesiąc od daty wejścia w życie nowej ustawy.

Trudno w tej sytuacji uznać, że gwarant świadomie i celowo wystawił wykonawcy dokument, który nawiązywał do nieobowiązującej już ustawy. W ocenie KIO tego rodzaju stanowisko de facto zaprezentował zamawiający.

Gwarant nie ma żadnego celu ani interesu, aby wystawić gwarancję wadialną, która rzeczywiście odnosi się do nieobowiązującej ustawy.

Zamawiający nie powinien stawiać na nadmierny formalizm postępowania

Zdaniem Izby w treści spornej gwarancji gwarant popełnił oczywistą omyłkę. W jej opinii w tym stanie faktycznym oczywiste było, że gwarant w rzeczywistości miał na myśli nową, a nie starą ustawę Pzp.

Stanowisko przeciwne byłoby w ocenie Izby nielogiczne. Skład orzekający wskazał, że nie ulega wątpliwości, że gwarancja wadialna to dokument o szczególnym znaczeniu dla wykonawcy. W związku z tym gwarant powinien go sporządzić z zachowaniem szczególnej staranności.

Należy jednak wziąć pod uwagę, że ustawa Prawo zamówień publicznych z 2004 roku obowiązywała przez kilkanaście lat. Stąd tego rodzaju omyłka, jak ta będąca przedmiotem sporu, miesiąc po wejściu w życie nowej ustawy Pzp o takim samym tytule, nie była czymś niezwykłym.

Zamawiający zdecydował się odrzucić ofertę wykonawcy, bazując tylko na dosłownym brzmieniu treści gwarancji. Tymczasem oczywiste było, że wskazanie w tej treści starej ustawy Pzp zamiast nowej nastąpiło omyłkowo. Zamawiający nie odrzucił zatem oferty wykonawcy ze względu na rzeczywistą wadę gwarancji wadialnej, a wyłącznie kierując się nadmiernym formalizmem.

Izba uznała, że gwarancja wadialna wykonawcy spełniała wymogi zarówno SWZ, jak i przepisów nowej ustawy Pzp. Co za tym idzie, była ważna i w prawidłowy sposób zabezpieczała ofertę złożoną w postępowaniu.

Autor:

Agata Hryc-Ląd