Jeżeli zamawiający wymaga dołączenia do oferty harmonogramu prac, jednak przewiduje ostateczne jego sformułowanie dopiero w ramach realizacji umowy, wykonawca może załączyć do oferty uproszczony harmonogram - nie będzie to zachowanie kwalifikujące do odrzucenia oferty na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy Pzp (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z 12 lutego 2010 r.; sygn. akt KIO/UZP 34/10).
Zamawiający prowadził postępowanie na modernizację i rozbudowę zakładu produkcji. Wymagał, aby wykonawcy dołączyli do oferty harmonogram prac, nie zamieścił jednak wzoru harmonogramy w siwz, tylko wspomniał, że należy go sporządzić w formie wykresu Gantta. Za najkorzystniejszą została uznana oferta złożona przez wykonawcę X. Konsorcjum złożyło protest, a następnie odwołanie, nie zgodziło się bowiem z wyborem zamawiającego.
Zdaniem odwołującego konsorcjum wybór oferty najkorzystniejszej dotknięty był szeregiem wad, a w szczególności naruszała ona art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy Pzp oraz siwz. Oferta ta powinna być odrzucona jako niezgodna z treścią siwz, z powodu m.in. niezgodności z nią harmonogramu rzeczowo-finansowego.
Odwołujący zarzucił, że wybrany wykonawca nie zastosował się do postanowień siwz i zaproponował w harmonogramie złożonym wraz z ofertą terminy dłuższe i niezgodne z siwz. Ponadto złożony harmonogram zawierał logiczne niespójności. Czynności wymienione w harmonogramie nie pokrywały się wprost z czynnościami z wykazu i płatności.
Skład orzekający w odniesieni do powyższego zarzutu podzielił stanowisko zamawiającego.
Strony różniły się co do interpretacji poszczególnych terminów opisanych w harmonogramie w formie graficznej.
Izba stwierdziła, że nieco dłuższy termin realizacji może wynikać z ostrożności w szacowaniu czasu niezbędnego do realizacji prac.
Wykres wybranego wykonawcy można było uznać za uproszczoną formę wykresu Gantta. W ocenie Izby wykres wybranego wykonawcy był na tyle uproszczony, że nie sposób z niego w sposób niebudzący wątpliwości odczytać dokładnie wszystkie terminy realizacji. Jednak skład orzekający powziął wątpliwość, na ile treść harmonogramu w formie graficznej może być oceniana pod kątem zgodności treści oferty z treścią siwz, skoro zamawiający z góry zastrzega, że rzeczywisty harmonogram będzie ustalony dopiero po podpisaniu umowy, a harmonogram, który ma być dołączony do oferty, nazywa się wstępnym. Zamawiający przewidywał ostateczne sformułowanie harmonogramu dopiero w ramach realizacji przedmiotu zamówienia, co oznaczało, że będzie on dostosowany do okoliczności znanych w momencie sporządzania harmonogramu i ustaleń poczynionych już w toku realizacji przedmiotu zamówienia. W ocenie KIO nie można było uznać, że przez uproszczony harmonogram oferty nie odpowiada treści siwz.