Rozbieżność w kwocie wadium można bez przeszkód poprawić jako oczywistą omyłkę przed upływem terminu składania ofert, a nie po jego upływie. Wskazane w ogłoszeniu i siwz kwoty wywierają bowiem znaczący skutek dla wyniku postępowania - w postaci wykluczania wykonawcy z postępowania, jeśli nie wniesie on pełnej kwoty wymaganego wadium (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z 14 stycznia 2010 r.; sygn. akt KIO/UZP 1693/09).
Zamawiający prowadził w trybie przetargu nieograniczonego postępowanie na wycenę nieruchomości.
Zamówienie udzielane było w częściach, z których każda stanowiła przedmiot odrębnego postępowania. Wartość całego zamówienia przekraczała progi unijne.
Zamawiający dopuszczał składanie ofert częściowych - przedmiotowe postępowanie obejmowało 2 części. Poinformował wykonawców o wyniku postępowania, w tym o wyborze najkorzystniejszej oferty. Jednak na wynik postępowania jeden z wykonawców wniósł protest, a następnie odwołanie. Zarzucił zamawiającemu, że dokonał wyboru najkorzystniejszej oferty mimo niespełnienia przez wykonawcę warunku udziału w postępowaniu, przez co naruszył art. 7 oraz art. 24 ustawy Pzp.
Powodem zgłoszenia powyższych zarzutów i żądań było złożenie przez wykonawców wadium w kwocie 980 zł, a nie 984 zł, czego zdaniem odwołującego wymagał zamawiający.
Wątpliwości, w jakiej kwocie należało wnieść wadium
KIO wskazała, że z ogłoszenia o zamówieniu wynikało, że zamawiający wymaga wadium w wysokości 984 zł w przypadku, gdy wykonawca składa ofertę na wszystkie 2 części. Jeżeli oferta jest składana na mniejszą ilość części, to wykonawca miał wnieść wadium stanowiące sumę wadiów za poszczególne części, na które składa ofertę.
Wadium dla poszczególnych części zamówienia wynosiło: