Wykonawca nie przedłużył ważności wadium - co zrobić? (omówienie wyroku)

Stan prawny na dzień: 30.06.2010

Obowiązek monitorowania, czy oferta jest zabezpieczona wadium, obciąża wykonawcę. Zamawiający może jedynie zasygnalizować wykonawcom potrzebę przedłużenia ważności wadiów albo wniesienia nowych, zwracając uwagę na konsekwencje zaniechania tych czynności. Natomiast utrata ciągłości zabezpieczenia oferty wadium oznacza, że oferta nie jest zabezpieczona wadium w całym okresie jej związania (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z 26 stycznia 2010 r.; sygn. akt KIO/UZP 1780/09).

Zamawiający prowadził przetarg nieograniczony na budowę sieci kanalizacyjnej. Wykluczył wykonawcę X z postępowania, ponieważ nie złożył on dokumentów potwierdzających spełnienie warunków udziału w postępowaniu, nie uzupełnił również dokumentu w formie wymaganego oryginału referencji. Wykonawca ten 12 listopada 2009 r. wniósł protest. (Uważaj! Od 29 stycznia 2010 r. środkami ochrony prawnej przysługującymi uczestnikom postępowania o zamówienie publiczne jest odwołanie do KIO oraz skarga do sądu).
Zarzucił zamawiającemu, że został niesłusznie wykluczony z postępowania.
Twierdził, że do oferty załączył kopię referencji poświadczonych za zgodność z oryginałem przez wykonawcę, które potwierdzają należyte wykonanie robót.
Dodał, że przedłożona kopia referencji jest czytelna i nie zawiera żadnych błędów, a jej autentyczność została potwierdzona przez wykonawcę w złożonym oświadczeniu.

Wykonawca nie przedłużył ważności wadium

Zamawiający odrzucił protest, jednak z innego powodu - nieprzedłużenia ważności wadium i niewniesienia nowego wadium. Wykonawca wniósł odwołanie.
Zdaniem wykonawcy to zamawiający był zobowiązany do wezwania wykonawców do przedłużenia ważności wadium albo do wniesienia nowego wadium.
Wykonawca ocenił, że zamawiający mógł celowo uchybić temu obowiązkowi i na skutek tego odrzucić złożony protest.

Krajowa Izba Odwoławcza ustaliła, że wykonawca zabezpieczył swoją ofertę wadium w formie gwarancji ubezpieczeniowej, której ważność upłynęła 13 listopada 2009 r.
Oferta tego wykonawcy jest nadal ważna. Trzydziestodniowy termin związania ofertą, wskazany przez zamawiającego w siwz, upłynąłby 12 listopada 2009 r., gdyby nie to, że uległ on w tym właśnie dniu zawieszeniu z powodu wniesienia przez wykonawcę w tym dniu protestu.
Oznacza to, że w dniu następnym po ostatecznym rozstrzygnięciu protestu oferta odwołującego się jest jeszcze w tym dniu ważna.
O ile zatem przyznać należy rację wykonawcy co do tego, że posiadał on interes prawny w dniu wniesienia protestu, tj. 12 listopada 2009 r., kiedy jego oferta była jeszcze zabezpieczona wadium, o tyle brak jest podstaw do uznania, że interes prawny w uzyskaniu przedmiotowego zamówienia posiadał w dniu wniesienia odwołania, tj. 25 listopada 2009 r.
Zamawiający nie może wybrać w postępowaniu oferty, która nie jest zabezpieczona wadium. To, że ubezpieczyciel 20 listopada 2009 r. aneksem przedłużył ważność gwarancji do 14 grudnia 2009 r. oraz że objęto tym aneksem okres, który już upłynął (14 listopada 2009 r. - 19 listopada 2009 r.) nie zmienia faktu, że w dniach od 14 listopada 2009 r. do 19 listopada 2009 r. złożona przez odwołującego oferta nie była zabezpieczona wadium. Warunkiem prawidłowego i skutecznego wniesienia wadium jest złożenie zamawiającemu dokumentu wadium przed upływem pierwotnego terminu ważności wadium , w tym przypadku najpóźniej 13 listopada 2009 r.
Utrata ciągłości zabezpieczenia oferty wadium oznaczała, że oferta nie była zabezpieczona wadium w całym okresie jej związania.
Zamawiający nie mógł żądać ponownego wniesienia wadium przez wykonawcę na podstawie art. 46 ust. 3 ustawy Pzp, ponieważ w rozpoznawanym przypadku nie nastąpił zwrotu wadium przez zamawiającego.

Wykonawca musi czuwać nad tym, aby jego oferta była zabezpieczona wadium

Artykuł 46 ust. 3 ustawy Pzp znajduje zastosowanie jedynie w sytuacjach, gdy zamawiający zwrócił odwołującemu wadium. W przedmiotowym postępowaniu zamawiający nie zwrócił odwołującemu wadium. Wadium to po prostu utraciło swoją ważność (upłynął termin ważności gwarancji ubezpieczeniowej, na co zamawiający nie miał żadnego wpływu).
Wykonawca zaś mając tego świadomość, a także mając na względzie korzystanie z prawa do środków ochrony prawnej, które uzależnione jest od wykazania na każdym etapie potencjalnych choćby możliwości w uzyskaniu zamówienia, powinien był czuwać nad zabezpieczeniem swojej oferty.
Zamawiający mógł jedynie zasygnalizować wykonawcom potrzebę przedłużenia ważności wadiów albo wniesienia nowych, zwracając uwagę na konsekwencje tego zaniechania, co KIO ocenia jako pożądane.

Autor:

Klaudyna Saja