Doświadczenie wykazane przez jednego z członków konsorcjum, składającego ofertę, które nabył działając jako lider w ramach innego konsorcjum jest wystarczające dla stwierdzenia, że wykonawcy wspólnie ubiegający się o zamówienie posiadają wymagane przez zamawiającego doświadczenie (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z 22 marca 2010 r.; sygn. akt KIO/UZP 176/10).
Zamawiający w postępowaniu wymagał od wykonawców wykazania się, należytym wykonaniem robót budowlanych, w okresie ostatnich 5 lat przed dniem wszczęcia postępowania o udzielenie zamówienia, a jeżeli okres działalności jest krótszy - w tym okresie. Wykonawcy musieli wykonać co najmniej jedną robotę za kwotę nie mniejsza niż 4 000 000 brutto, polegającą na budowie, przebudowie lub rozbudowie sieci wodno-kanalizacyjnej.
Wykonawca wykazała się robotą wykonaną w ramach innego konsorcjum
Wykonawcy wspólnie ubiegający się o udzielenia zamówienia wnieśli protest a następnie odwołanie. Nie zgodzili się z decyzją zamawiającego o wykluczeniu ich z udziału w postępowania. Ich zdaniem zamawiający błędnie uznał, ze roboty budowlane wskazane w załączniku do oferty nie spełniają warunku wymaganego doświadczenia. Nie zasadne było stanowisko zamawiającego, że odwołujący nie może wykazać się robotą, którą wykonał jeden z członków konsorcjum w ramach konsorcjum z innymi podmiotami.
Z załączonych do oferty dokumentów w postaci wykazu oraz referencji wynikało, ze członek konsorcjum był uczestnikiem innego, które zrealizowało dwie inwestycje polegające na budowie, przebudowie oraz rozbudowaniem sieci wodno - kanalizacyjnej, z których każda przekraczała wymaganą przez zamawiającego wartość 4000 000 zł.
KIO uznała, że wykonawcy przysługuje prawo do powoływania się na doświadczenie w realizacji całego przedmiotu zamówienia, mimo że zamówienie wykonywane zostało w ramach konsorcjum. Ideą i celem konsorcjum jest właśnie połączenie swoich potencjałów przez wykonawców, którzy każdy z osobna nie spełniają warunków udziału w postępowania, w celu realizacji wspólnego przedsięwzięcia.
Konsorcjum należy traktować, jako jednego wykonawcę!
Przepisy ustawy Pzp nakazują traktować konsorcjum jako jednego wykonawcę, który jest upoważniony do złożenia oferty, podpisania umowy i realizacji zamówienia publicznego.
Wniosek taki płynie z definicji wykonawcy zawartej w art. 2 pkt 11 ustawy Pzp oraz z treści art. 23 ustawy Pzp, gdzie ustawodawca dopuścił wspólny udział wykonawców w postępowaniu o zamówienie publiczne.
Za dopuszczalnością powoływania się na doświadczenie nabyte przy realizacji zamówienia w ramach współpracy z innymi podmiotami, w innym konsorcjum przemawia także art. 141 ustawy Pzp, który wprowadza solidarną odpowiedzialność wykonawców, wchodzących w skład konsorcjum za wykonanie umowy. Solidarna odpowiedzialność uregulowana w art. 366 § Kodeksu cywilnego sprowadza się do tego, że zamawiający może żądać całości lub części świadczeń od wszystkich łączeni wykonawców lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela zwalnia pozostałych. Do momentu zupełnego zaspokojenia zamawiającego, wszyscy wykonawcy pozostają zobowiązani.
A zatem, jeśli każdy z wykonawców ponosi ryzyko wykonania całego świadczenia określonego w umowie z zamawiającym, to nie można odbierać im prawa do wykazywania się całym zdobytym doświadczeniem w kolejnych postępowaniach.
Dlatego za nieuzasadniony należy uznać pogląd, że członek konsorcjum, który jest solidarnie odpowiedzialny za realizację całego zamówienia, nabywa wyłącznie doświadczenie związane z zakresem prac, jakie faktycznie wykonał samodzielnie. Należy również zwrócić uwagę, że przepis 22 ust. 1 pkt 2 ustawy Pzp odnosi się do „doświadczenia wykonawcy”, a więc również wskazuje na konsorcjum jako jeden podmiot.
Nie sposób twierdzić, że doświadczenie zdobywa się jedynie w wyniku faktycznie wykonywanych czynności i tylko w tym zakresie. Doświadczenie może wynikać również z obserwacji ze współpracy. Takie rozumienie tego pojęcia odpowiada również ujęciu słownikowemu tego pojęcia. Słownik współczesny języka polskiego podaje, że doświadczenie to ogół wiedzy zdobytej na podstawie obserwacji i przeżyć, znajomość życie, wprawa w czymś. Taka teza płynie z wyroku KIO z 5 października 2009 r., sygn. akt KIO/UZP 1187/09.
Izba wskazała, że ocena spełnienia warunku wymaganego doświadczenia sprowadzająca się do szczegółowego badania przez zamawiającego zakresu czynności faktycznie wykonywanych przez wykonawców, mogłoby doprowadzić do sytuacji, że nie będzie na rynku podmiotów, których doświadczenie odpowiadałoby wymaganiom postawionym przez zamawiającego.