Aby powziąć wątpliwość czy cena jest rażąco niska, należy wziąć pod uwagę całkowitą cenę za przedmiot zamówienia, a nie ceny za poszczególne jej pozycje lub ceny jednostkowe (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z 29 września 2010 r.; sygn. akt KIO/2004/10)
Zamawiający prowadził postępowanie w trybie negocjacji bez ogłoszenia „na zapewnienie ochrony mienia i obiektów. Jeden z wykonawców, w odwołaniu, zarzucił zamawiającemu, że:
Krajowa Izba Odwoławcza przede wszystkim stwierdziła, że w świetle przepisu art. 90 ust. 1 ustawy Pzp rozstrzygając, że cena jest rażąco niska, należy wziąć pod uwagę całkowitą cenę za przedmiot zamówienia, a nie ceny za poszczególne jej pozycje lub ceny jednostkowe. Odwołujący argumentację, co do zarzutu rażąco niskiej ceny odniósł tylko do jednego z elementów ceny tj. ceny za realizację usługi przez pracownika bez licencji. Izba w tym przypadku stwierdziła, że zamawiający w warunkach postępowania nie rozstrzygał co do formy zatrudnienia pracowników. Nie wymagał przede wszystkim, aby pracownicy ochrony byli zatrudnieni na podstawie umów o pracę. Zatem zatrudnianie pracowników realizujących usługi ochrony na podstawie umów cywilno - prawnych także jest dopuszczalne i tym samym kalkulacje oparte na minimalnej płacy nie mogą stanowić dowodu dla poparcia zarzutu rażąco niskiej ceny.
Izba stwierdziła również, że z przepisów ustawy Pzp nie wynika obowiązek wszczęcia procedury wyjaśniającej elementów cenowych oferty, gdy cena oferty odbiega o 10 % od średniej ceny grupy ofert o zbliżonych cenach złożonych w danym postępowaniu, względnie o 20 % od wartości szacunkowej zamówienia.
Izba stwierdziła przede wszystkim, że wykonawca podnosząc zarzut ceny rażąco niskiej nie odniósł tej ceny do cen obowiązujących na rynku dla tego rodzaju usług. Nie wykazał zatem, że cena zaoferowana prze konsorcjum jest ceną niewiarygodną i nieporównywalnie niższą w stosunku do cen obowiązujących na rynku za realizację zamówień publicznych obejmujących usługi o tożsamym charakterze. Nie wykazał także, że realizacja tego zamówienia będzie poniżej kosztów przedsiębiorcy. W tym przypadku zarzut rażąco niskiej ceny oparty został na wskazywaniu różnicy pomiędzy ceną oferty uznanej za najkorzystniejszą, a wartością szacunkową zamówienia i ceną oferty odwołującego się wykonawcy z kwestionowaniem jak wyżej wskazano tylko jednego z elementów ceny. W przekonaniu Izby brak jest jednoznacznych podstaw do przyjęcia, że cena oferowana przez Konsorcjum narusza zasady konkurencji na rynku, np. poprzez brak - jak podnoszono na rozprawie - kalkulacji w cenie realizacji usługi zysku przedsiębiorcy, czy nawet proponowanie cen poniżej kosztów wytworzenia, tylko dlatego, że jest ona niższa od innych ofert.