Nieudostępnienie wglądu do dokumentacji osobie, która nie legitymuje się pełnomocnictwem do tej czynności, nie może być uznane za naruszenie zasady jawności postępowania (wyrok Sądu Okręgowego w Częstochowie z 4 kwietnia 2006 r., sygn. akt VI Ca).
Zamawiający prowadził przetarg nieograniczony na usługę sprzątania.
Jeden z wykonawców został wykluczony. Zamawiający uważał, że załączona przez tę firmę opinia bankowa nie potwierdzała warunków udziału w postępowaniu.
Wykonawca ten złożył protest, a następnie odwołanie na wykluczenie go z postępowania. Zespół Arbitrów oddalił odwołanie wykonawcy. Uznał, że złożona przez odwołującego się opinia bankowa nie spełnia warunków siwz.
Na wyrok ZA wykonawca złożył skargę. Zarzucił obrazę przepisów prawa materialnego i procesowego przez błędną wykładnię i nieprawidłowe ich zastosowanie.
W uzasadnieniu skargi skarżący podał, że zamawiający naruszył zasadę jawności postępowania, wynikającą z art. 8 ust. 1 ustawy Pzp, przez nieudostępnienie kserokopii oferty złożonej przez innego wykonawcę.
Ponadto skarżący podniósł, że złożona przez niego informacja bankowa odpowiadała wymogą określonym w siwz, a zatem błędnie została odrzucona.
Sąd okręgowy orzekł, że bezzasadny jest zarzut wykonawcy dotyczący nieprawidłowości wykluczenia go z postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. Złożona do oferty opinia bankowa nie spełniała warunków określonych w siwz. Zamawiający bowiem żądał informacji o posiadanych środkach finansowych i zdolności kredytowej w określonej wysokości, natomiast opinia jedynie wskazywała, że bank udzielił w kredytów oraz jakie są średnie miesięczne obroty.
Z tych względów zamawiający słusznie uznał, że przedmiotowa opinia nie spełnia warunków z siwz, co w konsekwencji spowodowało wykluczenie skarżącego z postępowania przetargowego.
Nietrafny był również, zdaniem sądu, zarzut niezachowania przez zamawiającego zasady jawności postępowania. Osoba, która złożyła u zamawiającego pismo odwołującego się o udostępnienie kserokopii oferty była tylko kurierem, a nie pełnomocnikiem mającym prawo do wglądu do dokumentacji przetargowej.
Na posiedzeniu ZA skarżący wykonawca przyznał, że nie posiada dokumentu złożenia pełnomocnictwa upoważniającego do odbioru kserokopii oferty z dnia, kiedy złożył pismo o udostępnienie oferty konkurenta.
Zamawiający przyjął pismo oferenta i powiadomił go, kiedy kserokopia oferty będzie gotowa do odebrania. Na rozprawie przed sądem pełnomocnik odwołującego również nie przedłożył imiennego pełnomocnictwa do udostępnienia kserokopii oferty.
Sąd Okręgowy orzekł, że skarga jest bezzasadna i podlega oddaleniu.