Punktem odniesienia dla oceny ofert powinna być wartość przedmiotu zamówienia, a nie kwota, jaką zamawiający zamierzał przeznaczyć na jego sfinansowanie. Jednak zawsze, kiedy masz wątpliwości, powinieneś zwrócić się do wykonawcy o wyjaśnienie elementów oferty mających wpływ na wysokość ceny. Jeśli z wyjaśnień wynikać będzie, że niska cena spowodowana jest działaniem mieszczącym się w granicach zakreślonych zasadami uczciwej konkurencji, należy uznać, że została prawidłowo określona (wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach z 30 stycznia 2007 r.; sygn. akt XIX Ga 3/07).
Zamawiający prowadził postępowanie na świadczenie usług pralniczych oraz remont pralni.
W wyniku przetargu wybrana została oferta wykonawcy Andrzeja C. Inny wykonawca złożył protest, odwołanie, a po oddaleniu odwołania przez Zespół Arbitrów skargę.
Czy cena wybranej oferty zawierała rażąco niską cenę?
Skarżący wykonawca twierdził m.in., że:
- wybrany wykonawca nie posiada w swoim zakresie działania określonym w zaświadczeniu o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej usług remontowych, a zatem nie mógł ich świadczyć,
- zaoferowana przez Andrzeja C. cena jest rażąco niska.
Sąd okręgowy podzielił stanowisko ZA, że brak oznaczenia w ewidencji działalności gospodarczej lub rejestrze przedmiotu działalności, którego dotyczy zamówienie, nie stoi na przeszkodzie wzięciu udziału w przetargu i udzieleniu zamówieniu. Oznaczenie przedmiotu działalności zgodnie z przedmiotem zamówienia ani prowadzenia działalności gospodarczej w danej dziedzinie nie jest ustawowym warunkiem uczestnictwa w przetargu.
Zespół Arbitrów uznał, że skarżący nie udowodnił zarzutu rażąco niskiej ceny, a sąd ocenę tę podzielił, gdyż poza twierdzeniami samego skarżącego nie było żądnego przekonującego dowodu na to, że zwycięzca przetargu zaniżył cenę w sposób niedozwolony. Skarżący twierdził, że z art. 90 ust. 3 ustawy Pzp wynika obowiązek udowodnienia przez wykonawcę, że cena nie była rażąco niska. Jednak sąd wskazał, że jeśli zamawiający nie stwierdzi rażącego zaniżenia ceny, to w sporze z innym wykonawca obowiązują ogólne zasady dowodowe, a w tym art. 6 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne - w tej sytuacji byłby to wykonawca, który oskarża wybranego wykonawcę. W tym postępowaniu skarżący nie udowodnił, że cena podana przez Andrzeja C. jest rażąco niska np. w postaci opinii biegłego na okoliczności ustalenia możliwości sfinansowania zamówienia za kwoty zaproponowane przez innych uczestników przetargu.
Nie można zapominać, że głównym celem ustawy Pzp jest zapewnienie prawidłowości wydawania środków publicznych, a nie zapewnienie przestrzegania zasad konkurencji między przedsiębiorcami. Sąd okręgowy przyznał, że w porównaniu z kwotą, jaką zamawiający zamierzał przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia, zaoferowana przez Andrzeja C. cena jest niska - 58,5% ceny. Jednak punktem odniesienia dla oceny ofert powinna być wartość przedmiotu zamówienia, a nie kwota, jaką zamawiający zamierzał przeznaczyć na jego sfinansowanie.
Zamawiający zwrócił się do wykonawcy o wyjaśnienie, jakie czynniki miały wpływ na cenę Zamawiający jednak zwrócił się do Andrzeja C. o wyjaśnienie elementów oferty mających wpływ na wysokość ceny (art. 90 ust. 1 ustawy Pzp). Wykonawca wyjaśnił, że remont urządzeń pralniczych przeprowadzi przy pomocy własnej brygady i dlatego w kalkulacji ceny pominął koszt robocizny.
W ocenie sądu nie było to działanie niedozwolone. Za dopuszczalną i mieszczącą się w granicach zakreślonych zasadami uczciwej konkurencji należy uznać rezygnację wykonawcy z obciążenia zamawiającego kosztami robocizny. Wykonawca wyjaśnił również, że wysokość zaoferowanej przez niego ceny ma związek z zamiarem wprowadzenia na obiekt pralni prania od klientów zewnętrznych. W ocenie sądu brak było podstaw do uznania wyjaśnień i planów Andrzeja C. za niewiarygodne, a możliwość uzyskania na bazie pralni zamawiającego dochodów od klientów zewnętrznych może zostać uznane za czynnik, który zamawiający powinien wziąć pod uwagę przy ocenie ofert. Takiej opcji zamawiający mógł nie brać pod uwagę, kalkulując koszt sfinansowania zamówienia.
Z tych powodów sąd oddalił skargę.
Pamiętaj! Ocenie rażąco niskiej można mówić tylko wówczas, gdy oczywiste jest, że przy zachowaniu reguł rynkowych wykonanie umowy przez wykonawcę byłoby dla niego nieopłacalne. Rażąca niska cena jest to cena niewiarygodna, oderwana całkowicie od realiów rynkowych. Przykładem może być oferowanie towarów poniżej kosztów zakupu lub wytworzenia albo oferowanie usług za symboliczna kwotę.