Nie możesz jako zamawiający wymagać od wykonawcy przedłożenia oświadczenia o zdolności kredytowej, które byłoby wiążące dla banku. Zaświadczenie o zdolności kredytowej w przypadku zamówień publicznych spełnia funkcję opinii o kondycji finansowej i wiarygodności ekonomicznej wykonawcy (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z 13 lutego 2009 r.; sygn. akt KIO/UZP 137/09).
Zamawiający prowadził postępowanie w trybie przetargu nieograniczonego na usługę utrzymania w czystości taboru kolejowego.
Jednym z warunków udziału w postępowaniu było znajdowanie się w sytuacji ekonomiczno-finansowej zapewniającej wykonanie zamówienia - wykonawca musiał wykazać się posiadaniem środków finansów lub zdolności kredytowej.
Wykonawca, aby potwierdzić spełnienie tego warunku, złożył w ofercie zaświadczenie o zdolności kredytowej, w którym znajdował się zapis, że wykonawca posiada zdolność do spłaty kredytu obrotowego w wymaganej wysokości.
Wprawdzie bank dodatkowo wskazał, co należy zrobić, aby faktycznie uzyskać kredyt w ramach wskazanej w zaświadczeniu zdolności kredytowej i w jaki sposób bank będzie podejmował decyzję o przyznaniu kredytu, ale były to dodatkowe informacje w stosunku do wymaganych przez zamawiającego.
Zamawiający wezwał wykonawcę do wyjaśnienia informacji z banku
Zamawiający wezwał wykonawcę na podstawie art. 26 ust. 3 ustawy Pzp do przedstawienia informacji z banku lub spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej, żądając wyjaśnienia jego treści oraz przedłożenia bezwarunkowej zgody na udzielenie kredytu, jako dokumentu potwierdzającego spełnienie warunku, o którym mowa w siwz. W uzasadnieniu zamawiający podał, że z przedłożonego zaświadczenia z banku wynika, że udzielenie kredytu jest uzależnione od spełnienia dodatkowych warunków.
Wykonawca kwestionując stanowisko zamawiającego, wskazał na przepisy rozporządzenia w sprawie rodzajów dokumentów, jakich może żądać zamawiający od wykonawcy, oraz form, w jakich te dokumenty mogą być składane.
Wykonawca twierdził, że zamawiający nie może żądać promesy kredytu
Zdaniem wykonawcy, wymaganie przedłożenia oświadczenia o zdolności kredytowej, które byłoby wiążące dla banku, wykraczało poza ramy zakreślone rozporządzeniem, a także nie było przewidziane w siwz. Zamawiający w rzeczywistości wymagał nie informacji potwierdzającej zdolność kredytową, lecz promesy kredytu, a takiego wymogu zamawiający nie zawarł w siwz.
Wykonawca wskazał, że zgodnie z przepisami ustawy Prawo bankowe przez zdolność kredytową rozumie się zdolność do spłaty zaciągniętego kredytu wraz z odsetkami w terminach określonych w umowie, co oznaczałoby, że o zdolności kredytowej można mówić jedynie wtedy, gdy istnieje umowa kredytowa. Tylko wtedy bowiem można byłoby ustalić, jakie są terminy spłaty. Jednak taka interpretacja nie uwzględniałaby realiów obrotu gospodarczego oraz specyfiki postępowania o zamówienie publiczne. Wykonawca ubiegający się o zamówienie nie ma pewności jego uzyskania, dlatego też bezcelowe byłoby wcześniejsze zawarcie umowy kredytowej. Celem żądania informacji o zdolności kredytowej jest zapewnienie zamawiającemu wiarygodności źródła informacji o możliwościach uzyskania kredytu przez wykonawcę, nie może to być jednak utożsamiane ze zobowiązaniem się banku do udzielenia kredytu w określonej wysokości. Dlatego wykonawca twierdził, że złożone przez niego zaświadczenie było prawidłowe i potwierdzało spełnienie warunku udziału określonego w siwz.
Wykonawca wniósł protest, a następnie odwołanie. Żądał unieważnienia czynności wezwania do uzupełnienia dokumentu oraz uznanie złożonego przez wykonawcę dokumentu - zaświadczenia o zdolności kredytowej, za potwierdzający spełnienie warunku udziału w postępowaniu.
Krajowa Izba Odwoławcza orzekła, że zaświadczenie o zdolności kredytowej odpowiada wymaganiom ustalonym w siwz. Z treści tego zaświadczenia jednoznacznie wynikało, że wykonawca na dzień wystawienia zaświadczenia posiada zdolność do spłaty kredytu w wysokości wymaganej przez zamawiającego. Dodatkowe informacje znajdujące się w zaświadczeniu nie są istotne, ponieważ dla oceny tego zaświadczenia w aspekcie ustalonego warunku w siwz, rozstrzygające jest zawarte w nim stwierdzenie o posiadaniu zdolności do spłaty kredytu w wymaganej wysokości i tym samym zaświadczenie na użytek tego postępowania w sprawie zamówienia jest wystarczające.
Krajowa Izba Odwoławcza wskazała, że w przypadku zamówień publicznych zaświadczenie o zdolności kredytowej spełnia funkcję opinii o kondycji finansowej i wiarygodności ekonomicznej wykonawcy.
Dlatego Izba uwzględniła odwołanie i unieważniła czynność wezwania wykonawcy do uzupełnienia dokumentu.