KIO 1344/20 WYROK dnia 14 sierpnia 2020 r.

Stan prawny na dzień: 17.09.2020

Sygn. akt KIO 1344/20 

WYROK 

z dnia 14 sierpnia 2020 r. 

Krajowa Izba Odwoławcza   –   w składzie: 

Przewodniczący:     Anna Packo 
 

Protokolant:             

Adam Skowroński 

po  rozpoznaniu  na  rozprawie  w  dniu  10  sierpnia  2020 

r.,  w  Warszawie,  odwołania 

wniesionego  do  Prezesa  Krajowej  Izby  Odwoławczej  w  dniu  17  czerwca  2020  r.  przez 

wykonawcę 

ZURAD 

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ostrowi Mazowieckiej 

postępowaniu prowadzonym przez  

Skarb Państwa – Główny Inspektorat Transportu Drogowego z siedzibą w Warszawie 

przy udziale: 

A.  wykonawcy  PolCam 

Spółka  z  ograniczoną  odpowiedzialnością  z  siedzibą  

w  Warszawie 

zgłaszającego  przystąpienie  do  postępowania  odwoławczego  po  stronie 

odwołującego, 

B.  wykonawcy  Lifor 

Spółka  z  ograniczoną  odpowiedzialnością  z  siedzibą  w  Bytomiu 

zgłaszającego przystąpienie do postępowania odwoławczego po stronie zamawiającego 

orzeka: 

1.  oddala 

odwołanie, 

kosztami postępowania obciąża ZURAD Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością 

zalicza  w  poczet  kosztów  postępowania  odwoławczego  kwotę  15  000  zł  00  gr 

(słownie:  piętnaście  tysięcy  złotych  zero  groszy)  uiszczoną  przez  ZURAD  Spółkę  

z ograniczoną odpowiedzialnością tytułem wpisu od odwołania. 


Stosownie  do  art.  198a  i  198b  ustawy  z  dnia  29  stycznia  2004  r. 

–  Prawo  zamówień 

publicznych  (t.j.  Dz.  U.  z  2019  r.,  poz.  1843 

z  późn.  zm.)  na  niniejszy  wyrok  –  w  terminie  

7 dni od dnia jego doręczenia – przysługuje skarga za pośrednictwem Prezesa Krajowej Izby 

Odwoławczej do Sądu Okręgowego w Warszawie. 

Przewodniczący:      ……………………..… 

Sygn. akt: KIO 1344/20 

U z a s a d n i e n i e 

Zamawiający  –  Główny  Inspektorat  Transportu  Drogowego  prowadzi  postępowanie  

o  udzie

lenie  zamówienia  publicznego  na  „dostawę  26  sztuk  stacjonarnych  urządzeń 

rejestrujących  przeznaczonych  do  pracy  na  masztach  wraz  z  urządzeniami  integrującymi 

oraz obudowami i masztami w ramach projektu pn. 

Zwiększenie skuteczności i efektywności 

systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym 

współfinansowanego ze środków 

Unii  Europejskiej  w  ramach  Program

u  operacyjnego  infrastruktura  i  środowisko  2014-2020” 

na 

podstawie  ustawy  z  dnia  29  stycznia  2004  r.  Prawo  zamówień  publicznych  (t.j.  Dz.  U.  

z 2019 r. poz. 1843 z późn. zm.), w trybie przetargu nieograniczonego.  

Ogłoszenie o zamówieniu zostało opublikowane 14 stycznia 2020 r. w Dzienniku Urzędowym 

Unii  Europejskiej  pod  numerem  2020/S  009-015825

. Wartość  zamówienia  jest  większa  niż 

kwoty określone na podstawie art. 11 ust. 8 ustawy Prawo zamówień publicznych. 

I Stanowisko Odwołującego 

Odwołujący  –  ZURAD  Sp.  z  o.o.  wniósł  odwołanie  zarzucając  Zamawiającemu  naruszenie 

art.  7  ust.  1  oraz  art.  89  ust.  1  pkt  2  ustawy  Prawo  zamówień  publicznych  przez 

przeprowadzenie  testów  jakościowych  przewidzianych  w  celu  weryfikacji  wymagań 

technicznych 

funkcjonalnych 

ofero

wanych  urządzeń  rejestrujących  w  sposób 

dyskryminujący  Odwołującego  oraz  ustalenie  wyników  na  podstawie  części  (a  nie  całego) 

zgromadzonego materiału dowodowego,  co  doprowadziło do  niezgodnego  z  ustawą Prawo 

zamówień publicznych odrzucenia oferty Odwołującego. 

Odwołujący  wniósł  o  uchylenie  decyzji  Zamawiającego  o  odrzuceniu  oferty  Odwołującego  

i  nakazanie  Zamawiającemu  powtórzenia  testów  jakościowych,  jakie  zostały  przewidziane  

w załączniku nr 3 do specyfikacji istotnych warunków zamówienia. 


W  uzasadnien

iu  odwołania  Odwołujący  wskazał,  że  zgodnie  ze  specyfikacją  istotnych 

warunków  zamówienia  Zamawiający  przewidywał  przeprowadzenie  testów  jakościowych 

oferowanych  urządzeń  rejestrujących,  których  podstawowym  założeniem  było  fizyczne 

sprawdzenie  zgodności  deklarowanych  przez  wykonawców  parametrów  techniczno- 

funkcjonalnych urządzeń rejestrujących z parametrami zadeklarowanymi w złożonej ofercie, 

w  tym  badanie  wskaźników  jakościowych  oferowanych  urządzeń  rejestrujących  zgodnie  ze 

scenariuszem testów potwierdzających, że oferowana dostawa urządzeń spełnia wymagania 

określone  przez  Zamawiającego.  Warunkiem  uzyskania  pozytywnego  wyniku  z  testów  jest 

osiągnięcie pozytywnej oceny we wszystkich przypadkach testowych, które opisane zostały 

w  etapie  I  oraz  etapie  II  t

estu,  zgodnie  z  załącznikiem  nr  3  do  specyfikacji  istotnych 

warunków  zamówienia  (opis  przedmiotu  zamówienia).  Oferta,  która  nie  uzyska  pozytywnej 

oceny w każdym z przypadków testowych, podlegać będzie odrzuceniu na podstawie art. 89 

ust. 1 pkt 2 ustawy Pra

wo zamówień publicznych. 

W  myśl  dokumentu  „Scenariusze  testów  jakościowo-funkcjonalnych  opracowanych  dla 

stacjonarnych  urządzeń  rejestrujących”,  stanowiącego  załącznik  nr  3  do  specyfikacji 

istotnych warunków zamówienia („scenariusz testów”) próba oznaczona jak K2 polegała na 

dokonaniu  symulacji  20  przejazdów  pojazdami  testowymi  (grupą  pojazdów)  przez  obszar 

detekcji  w  porze  dziennej  przed  południem  w  oznaczonych  wariantach.  Zamawiający 

zobowiązany był przeprowadzić testy dla wszystkich zaoferowanych urządzeń rejestrujących 

w warunkach zbliżonych do rzeczywistych warunków drogowych oraz w zbliżonym do siebie 

zakresie  czasowym  dla  wszystkich  urządzeń  (1.2  scenariusza  testów).  Próba  oznaczona 

jako  K2  dla  urządzenia  Odwołującego  –  jako  jedyna  –  została  wykonana  po  południu  

i rozpoczęła się o godz. 14:39. Test urządzenia Odwołującego odbył się w innych warunkach 

pogodowych,  w  szczególności  przy  gorszym  oświetleniu,  co  w  ocenie  Odwołującego 

stanowiło  naruszenie  równego  traktowania  uczestników  postępowania  o  udzielenie 

zamówienia  publicznego.  Detekcja  pojazdów,  w  tym  wizerunku  kierującego  oraz  numerów 

tablic  rejestracyjnych  w  przypadku  testu  urządzenia  Odwołującego  odbywała  się  „pod 

słońce”, co stanowiło znaczne utrudnienie. Ponadto testy odbywały się na lotnisku, a pojazdy 

poruszały  się  po  betonowych  płytach.  Pojazdy  nie  były  myte  i  po  kolejnych  przejazdach 

uległy zabrudzeniu (zakurzeniu).  

W tym stanie faktycznym Odwołujący uważa, że nie miał równych szans w testach. Sposób 

przeprowadzenia  testu  urządzenia  Odwołującego  mógł  mieć  wpływ  na  skuteczność 

zarejestrowania  numeru  tablicy  rejestracyjnej  pojazdów  oraz  wizerunku  kierującego, 

zwłaszcza,  że  prywatne  testy  dokonywane  przez  Odwołującego  gwarantowały  osiągnięcie 

pułapu minimalnego. Tak znacząca różnica – urządzenie Odwołującego osiągnęło wynik ok. 


74%  detekcji  numerów  tablic  i  wizerunku  kierującego  –  między  wynikami  testów  

u Zamawiającego a testami robionymi przez Odwołującego nie może być przypadkiem. 

W  zakresie  testu  urządzenia  wykonawcy  Lifor  Sp.  z  o.o.  w  ramach  próby  urządzenia  pod 

kątem  automatycznego  rozróżniania  pojazdów  osobowych  i  motocykli  od  samochodów 

ciężarowych (kod testu 1.8 scenariusza testów) materiał zdjęciowy wytworzony i przekazany 

w ramach przypadku testowego o kodzie 1.6 został użyty jako materiał do weryfikacji testu  

o  kodzie  1.8.  Celem  testu  była  weryfikacja  możliwości  dokonania  rozróżnienia  pojazdów 

osobowych  (w  tym  motocykli)  oraz  pojazdów  ciężarowych.  W  materiale  zdjęciowym 

(wytworzonym  dla  przypadku  testowego  1.6)  nie  znajduje  się  ani  jeden  pojazd  ciężarowy, 

mimo  że  w  pozostałych  próbach  pojazd  ciężarowy  poruszał  się  na  pasie  4.  W  związku  

z  powyższym  test  został  wadliwie  przeprowadzony,  gdyż  nie  umożliwia  faktycznej  oceny 

detekcji pojazdu ciężarowego przez urządzenia. 

14  czerwca  2020  r.  p

racownicy  Odwołującego  zapoznali  się  z  materiałem  z  testów 

wszystkich  urządzeń  i  zbadali,  czy  urządzenie  Lifor  Sp.  z  o.o.  jest  zdolne  do  rozróżnienia 

samochodów  ciężarowych  od  osobowych.  Z  zestawienia  zrobionego  na  podstawie  zdjęć 

znajdujących  się  w  aktach  sprawy  wynika,  że  rozpoznawalność  samochodów  ciężarowych 

wynosi zaledwie 28%. 

Zgodnie z punktem 9.3 części III specyfikacji istotnych warunków zamówienia (tabela, pkt 8) 

jednym z minimalnych wymagań urządzenia rejestrującego jest zdolność rejestracji naruszeń 

w  ruchu  drogowym  na  co  najmniej  czterech  pasach  ruchu  niezależnie  od  tego,  po  którym 

pasie  porusza  się  mierzony  pojazd,  bez  konieczności  zmiany  ustawień  i  konfiguracji 

urządzenia rejestrującego. Lifor Sp. z o.o. podczas trwania przejazdów dokonywał manualnej 

zmiany parametrów pracy anteny radarowej urządzenia, w szczególności parametru czułość 

anteny.  Parametr  ten  znajduje  się  na  zdjęciu  w  aktach  sprawy  w  polu „Czułość”,  określony 

jest  liczbą  od  1  do  3  (1  =  niska  czułość  anteny,  2  =  średnia  czułość  anteny,  3  =  wysoka 

czułość anteny). Opis zmiany i działania urządzenia na różnych poziomach czułości znajduje 

się  w  Instrukcji  obsługi  urządzenia  Multaradar  CD  (str.  86).  Zmiana  czułości  może  mieć 

znaczenie przy rozróżnianiu samochodu ciężarowego od osobowego. 

Zmiana  parametrów  pracy  anteny  radarowej  już  w  czasie  trwania  testów  mogła  istotnie 

wpływać  na  ogólny  poziom  detekcji  wykroczeń  oraz  skuteczności  rozpoznawania  rodzaju 

pojazdu. Na zdjęciach wydrukowanych i dostarczonych przez Lifor Sp. z o.o. widać zmiany 

parametru  czułość  w  następujących  testach:  a)  test  K1:  zmiana  czułości  z  wartości  2  na 

wartość 1, b) test K2: zmiana czułości z wartości 1 na wartość 3, c) test K3: zmiana czułości 

z wartości 2 na wartość 1, d) test K6: zmiana czułości z wartości 3 na wartość 1. 

W opinii Odwołującego tego typu ingerencja w urządzenie i zamiana parametrów urządzenia 

podczas testów jest niedopuszczalna zgodnie z wymogami specyfikacji istotnych warunków 

zamówienia. 


Kolejne  uchybienie  Zamawiającego  przy  testowaniu  urządzeń  polega  na  zaakceptowaniu 

materiału  zdjęciowego  wydrukowanego  i  dostarczonego  przez  Lifor  Sp.  z  o.o.,  który  nie 

odpowiada  wersji  elektronicznej  tych  zdjęć  oraz  nie  odpowiada  raportowi  roboczemu 

stworzonemu przez Zamawiającego. W zakresie wyników testów urządzenia Lifor Sp. z o.o. 

brak  jest  wymaganego  raportu 

–  zamawiający  sam  stworzył  własny  dokument,  w  którym 

niektóre zdjęcia zostały pominięte (zdjęcia z wynikami niekorzystnymi dla oferenta). 

Naruszony  został  również  pkt  1.7  scenariusza testów  (ostatni  akapit,  str.  5)  wedle którego: 

„Tablica  rejestracyjna  jest  uznawana  za  rozpoznaną  poprawnie,  jeżeli  wybrany  wariant  

z automatycznego rozpoznawania zgadza się literalnie co do liczby znaków oraz ich wartości 

z  wynikiem  wskazanym  przez  zespół  testowy  Zamawiającego  –  przy  porównaniu  wszelkie 

znaki  inne  od  liter  i  cyfr  są  pomijane,  a  litery  są  kapitalizowane.” Wskazane  postanowienie 

należy  rozumieć  w  ten  sposób,  że  rozpoznanie  tablicy  wymaga  utrwalenia  prawidłowego 

numeru  tablicy  rejestracyjnej.  Chodzi  tu  nie  tylko 

o  prawidłową  ilość  znaków,  ale  także  

o prawidłowe utrwalenie ich rodzaju. Zgodność co do „wartości” znaku należy odczytywać jak 

prawidłowy  rodzaj  znaku.  Do  takich  wniosków  prowadzi  wykładnia  literalna,  która  powinna 

mieć  pierwszeństwo  jak  i  funkcjonalna.  Inna  wykładnia  prowadzi  do  zaakceptowania 

urządzenia  nieprzydatnego  w  praktyce.  Zdjęcia  z  urządzenia  rejestrującego,  które 

zniekształca  numery  lub  litery  tablicy  rejestracyjnej  jest  nieprzydatne  dla  zamawiającego  

i wystawiony na jego podstawie mandat mógłby zostać podważony. 

Ze zdjęć znajdujących się w aktach sprawy wynika, że Zamawiający w zakresie oferty Lifor 

Sp. z o.o. uznał za prawidłowe zdjęcia, na których numer tablicy rejestracyjnej jest inny niż  

w  rzeczywistości  (numer  zdjęcia/  prawidłowy  numer tablicy  rejestracyjnej/  numer  odczytany 

przez ANPR):  4755/CT 1304M/CT 1301W; 4777/CT 1304M/CD 130JM; 4945/WU 0340K/WK 

0340K;  4926/WU  8133F/WUN8133F;  4901/WU  0340K/WK  0340K;  5059/WU  0342K/W0 

342K;  5056/WE  266CT/W  266;  5055/WU  0340K/W0  340K;  5054/WU  0342K/W0  342K; 

5052/U 5989J/WUS 989J. 

Powyższe uchybienie wynika albo z niedbalstwa Zamawiającego, albo z celowego działania, 

a  nie  z  niezauważenia  błędnego  odczytu,  w  sytuacji,  gdy  prawidłowość  rozpoznania  była 

głównym  celem  przeprowadzenia  tego  testu.  Według  Zamawiającego  poprawność  odczytu 

ANPR  urządzenia  Lifor  Sp.  z  o.o.  wynosi  90,756%,  czyli  jest  na  granicy  wymagania 

minimalnego wynoszącego 90%. Po poprawnym odczytaniu ww. zdjęć odczyt ANPR wynosi 

ok. 82%, a więc jest poniżej wymagań minimalnych. 

Zatem  oferta 

Lifor  Sp.  z  o.o.  nie spełniała wymagań  wynikających ze specyfikacji  istotnych 

warunków  zamówienia  i  powinna  zostać  odrzucona,  jednak  na  skutek  nieuczciwego  

i  nierównego  potraktowania  przez  Zamawiającego  wykonawców  została  wybrana  jako 

najkorzystniejsza.  O

drzucenie  oferty  Odwołującego  nastąpiło  po  przeprowadzeniu  testu  

w sposób niezgodny z zasadami ustalonymi w scenariuszu testów, który jest załącznikiem do 


specyfikacji  istotnych  warunków  zamówienia.  Zarzucenie  Odwołującemu,  iż  jego  oferta  jest 

niezgodna z

e specyfikacją istotnych warunków zamówienia, jest chybione. 

Zgodnie  z  art.  7  ust.  1  ustawy  Prawo  zamówień  publicznych  Zamawiający  przygotowuje  

i przeprowadza postępowanie o udzielenie zamówienia w sposób zapewniający zachowanie 

uczciwej  konkurencji  i  równego  traktowania  wykonawców  oraz  zgodnie  z  zasadami 

proporcjonalności  i  przejrzystości.  Opisane  w  odwołaniu  naruszenia  wykazują  nierówne 

traktowanie  wykonawców  i  popełnianie  rażących  błędów  przez  Zamawiającego  na  korzyść 

Lifor  Sp.  z  o.o.  Poszanowanie  uczci

wej  konkurencji  zobowiązuje  Zamawiającego  do 

traktowania  wszystkich  wykonawców  ubiegających  się  o  zamówienie  w  sposób  jednakowy,  

a proporcjonalność  i  przejrzystość  –  do  transparentnego stosowania środków  adekwatnych 

do  zamierzonego  celu.  Zamawiający  nie  ma  więc  prawa  w  jakikolwiek  sposób 

uprzywilejowywać  bądź  zniechęcać  potencjalnych  wykonawców  zamówienia  publicznego. 

Stąd  obowiązkiem  Zamawiającego  jest  traktowanie  wszystkich  wykonawców  znajdujących 

się w tożsamej sytuacji prawnej lub faktycznej w identyczny sposób. 

Zamawiający  naruszał  wcześniej  ustalone  przez  siebie  zasady,  zwłaszcza  określone  

w  scenariuszu  testów,  i  doprowadził  tym  do  wyboru  oferty,  która  nie  spełnia  minimalnych 

warunków i powinna zostać odrzucona. Jednocześnie w stosunku do Odwołującego podjęto 

działania stawiające go w gorszej pozycji. Tym sa/mym o równym traktowaniu wykonawców 

nie może być mowy. Testy urządzeń rejestruj3221ących zostały przeprowadzone w sposób 

nieprawidłowy. Skutkuje to nieważnością odrzucenia oferty Odwołującego. 

II 

Stanowisko Zamawiającego  

W  odpowiedzi  na  odwołanie  Zamawiający  wniósł  o  oddalenie  odwołania,  przeprowadzenie 

dowodu z dokumentów załączonych do odpowiedzi na odwołanie na okoliczności wskazane 

w uzasadnieniu oraz 

zasądzenie od Odwołującego na rzecz Zamawiającego zwrotu kosztów 

postępowania. 

Zamawiający  wskazał,  że  zakres  zaskarżenia  sprecyzowany  we  wniesionym  odwołaniu 

dotyczy  wyłącznie  czynności  odrzucenia  oferty  Odwołującego,  na  co  wskazuje  petitum 

odwołania:  „odwołujemy  się  od  odrzucenia  oferty  złożonej  przez  Spółkę”,  Odwołujący  nie 

zaskarżył tym samym czynności wyboru najkorzystniejszej oferty złożonej przez spółkę Lifor 

Sp. z o.o., co 

potwierdza fakt sprecyzowania przez Odwołującego zarzutu naruszenia art. 7 

ust. 1 w zw. z art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy 

Prawo zamówień publicznych wyłącznie w zakresie 

odrzucenia  jego  oferty,  który  to  zarzut  koreluje  z  wnioskiem  o  uchylenie  decyzji 

Zamawiającego o odrzuceniu jego oferty. 

Już  tylko  z  tego  powodu  odwołanie  powinno  zostać  oddalone.  Zgodnie  z  art.  179  ust.  1 

us

tawy  Prawo  zamówień  publicznych  środki  ochrony  prawnej  przysługują  wykonawcy, 

uczestnikowi  konkursu, a także innemu  podmiotowi,  jeżeli  ma lub miał  interes  w  uzyskaniu 


danego  zamówienia  oraz  poniósł  lub  może  ponieść  szkodę  w  wyniku  naruszenia  przez 

zamawiaj

ącego  przepisów  ustawy.  Przepis  art.  179  ust.  1  ustawy  Prawo  zamówień 

publicznych 

wiąże możliwość skorzystania ze środków ochrony prawnej z ochroną interesu 

wykonawcy,  który  to  interes  realizuje  się  przez  możliwość  uzyskania  zamówienia  wskutek 

wniesienia o

dwołania. Posiadanie interesu w rozumieniu przepisu art. 179 ust. 1 musi zostać 

ocenione pod kątem osiągnięcia zamierzonego celu, tj. uzyskania zamówienia w kontekście 

zasadności  i  możliwości  podnoszenia  zarzutów  względem  czynności  czy  zaniechań 

zamawiającego. Taki kontekst sytuacyjno-prawny, czyli zespół okoliczności, który faktycznie 

umożliwi  odwołującemu  uzyskanie  zamówienia,  pozwala  na  uznanie  posiadania  interesu. 

Obowiązkiem  wykonawcy  korzystającego  ze  środka  ochrony  prawnej  jest  wykazanie 

opisanych  w  art.  179  ust. 

1  przesłanek.  Wykonawca  musi  zatem  wykazać  wpływ 

podnoszonych  zarzutów  na  jego  sytuację,  wyrażający  się  zaistnieniem  uszczerbku 

stanowiącego  szkodę  w  następstwie  naruszenia  przepisów  ustawy  Prawo  zamówień 

publicznych 

w sposób pozwalający na wykazanie związku przyczynowo-skutkowego między 

zarzucanymi naruszeniami prawa a uszczerbkiem po stronie wykonawcy.  

S

amo zaskarżenie własnego odrzucenia i żądanie powtórzenia testów jest niewystarczające 

do  wykazania  interesu  Odwołującego.  Odwołujący  zaniechał  obowiązku  wykazania 

przesłanek, o których mowa w art. 179 ust. 1 ustawy Prawo zamówień publicznych (interes 

oraz szkoda).  

Odwołujący,  dla  uzasadnienia  zarzutu  odrzucenia  jego  oferty,  powołuje  się  na 

przeprowadzenie próby testowej K2 na zaoferowanym przez niego urządzeniu w godzinach 

popołudniowych  (14:39),  nie  zaś  przed  południem,  jak  zakładał  scenariusz  testów 

jakościowo-funkcjonalnych opracowany dla stacjonarnych urządzeń rejestrujących (załącznik 

nr 3 do specyfikacji istotnych warunków zamówienia). Zgodnie z tym dokumentem próba K2 

miała polegać na dokonaniu symulacji 20 przejazdów pojazdami testowymi (grupą pojazdów) 

przez  obszar  detekcji, 

zarejestrowanych  w  porze  dziennej  przed  południem  w  określonych 

wariantach I 

– IV.  

Zamawiający nie zaprzecza, że test urządzenia Odwołującego w zakresie próby K2 odbył się 

w godzinach popołudniowych. Jednak jest to jedyne odstępstwo od założeń wynikających ze 

s

cenariusza  testów,  jakie  miało  miejsce  w  zakresie  testowania  urządzenia  Odwołującego. 

Odstępstwo to wynikało z przyczyn organizacyjnych związanych z problemami wykonawców 

odnośnie  ustawień  własnych  urządzeń.  Odstępstwo  dotyczyło  wszystkich  podmiotów 

uczestniczących  w  testach  i  odbyło  się  za  ich  zgodą.  Wykonawcom  zaproponowano 

przeniesienie testów  na kolejny  dzień,  ale zgodnie wyrazili  oni  wolę kontynuowania testów. 

trakcie całego dnia testowego Odwołujący nie składał jakichkolwiek zastrzeżeń odnośnie 

przeprowadzonej próby K2, co znalazło wyraz w protokole podpisanym przez Odwołującego, 


co  potwierdza  notatka 

z  przeprowadzonych  testów  z  25  maja  2020  r.,  protokół  podpisany 

przez Odwołującego. 

Co 

więcej,  odstępstwo  to  nie  może  mieć  żadnego  wpływu  na  zmianę  rozstrzygnięcia 

postępowania  w  postaci  dokonania  wyboru  oferty  złożonej  przez  przystępującego  Lifor  Sp.  

z o.o. 

i odrzucenia oferty Odwołującego.  

Zgodnie  z  postanowieniami 

specyfikacji  istotnych  warunków  zamówienia  Zamawiający 

ustanowił 4 kryteria oceny ofert: cena – 40%, cena roboczogodziny pracy serwisanta – 10%, 

okres  gwarancji 

–  10%,  jakość  urządzenia  –  40%. W  kryterium  jakości  urządzenia  badane 

były  następujące  parametry  jakościowe:  1)  poziom  detekcji  wykroczeń  drogowych,  

skuteczność  rozpoznawania  wizerunku  kierującego  pojazdem,  3)  skuteczność 

prawidłowego  rozpoznawania  tablic  rejestracyjnych  przy  użyciu  silnika  ANPR 

zainstalowanego  przez  wykonawcę,  4)  gwarantowana  sprawność  jednego  urządzenia  

w okresie gwarancji.  

Ocena  punktowa  miała  zostać  dokonana  w  ramach  wartości  procentowych  uzyskanych  

z testu jakościowego (poz. 1-3) oraz w ramach wartości procentowych zaoferowanych przez 

wykonawcę  (poz.  4).  W  przypadku  pozycji  1-3  Zamawiający  wskazał  procentową  wartość 

minimalną  na  poziomie  90%,  za  osiągnięcie  której  nie  przyznawano  punktów  (0  pkt),  oraz 

wartość 100% jako optymalną, za osiągnięcie której przyznawano maksymalną ilość 10 pkt. 

Natomiast  za  zaoferowanie  wartości  z  przedziału  od  minimalnej  do  optymalnej  oferta 

otrzymywała  proporcjonalną  liczbę  punktów.  Wybrana  przez  Zamawiającego  oferta 

przystępującego Lifor Sp. z o.o. uzyskała łącznie 94 punkty: 40 punktów w kryterium „Cena”, 

10  punktów  w  kryterium  „Cena  roboczogodziny  pracy  serwisanta”,  4  punkty  w  kryterium 

„Okres gwarancji” oraz 40 punktów w kryterium „Jakość urządzenia”. 

Oferta  Odwołującego  była  znacznie  droższa  od  oferty  przystępującego  Lifor  Sp.  z  o.o. 

(odpowiednio  6

.363  660,84  zł  i  5.729.832,00  zł).  Podobnie  w  kryterium  „Cena  jednej 

roboczogodziny  brutto”  (odpowiednio  430,50  i  24,60  zł).  Jedynie  okres  gwarancji, 

zaoferowany przez obu 

wykonawców był taki sam (37 miesięcy). Jednak ze względu na brak 

spełnienia  minimalnych  wymagań  jakościowych  postawionych  przez  Zamawiającego 

(74,17% w zakresie rozpoznawania numerów tablic rejestracyjnych przez moduł ANPR oraz 

74,17%  w  zakresie  prawidłowego  rozpoznawania  wizerunków  kierujących  osób),  oferta 

Odwołującego została odrzucona. 

Ponieważ Odwołujący w zakresie naruszeń przy ocenie złożonej przez niego oferty podnosi 

tylko  okoliczność  przeprowadzenia  próby  K2  w  czasie  odbiegających  od  założeń 

s

cenariusza, powtórzenie testów może dotyczyć wyłącznie ww. próby i wyłącznie urządzenia 

Odwołującego.  W  ocenie  Zamawiającego  nawet  uwzględnienie  odwołania  i  powtórzenie 

testów  nie  może  dotyczyć  testów  przeprowadzonych  na  urządzeniu  zaoferowanym  przez 

przystępującego  Lifor  Sp.  z  o.o.  i  w  żaden  sposób  nie  może  wpłynąć  na  liczbę  punktów 


uzyskaną  przez  tego  wykonawcę.  Nawet  przy  powtórzeniu  testów  w  zakresie  próby  K2  na 

urządzeniu  Odwołującego,  nie  jest  on  w  stanie  uzyskać  łącznie  minimalnego  poziomu 

sprawności  określonego  w  specyfikacji  istotnych  warunków  zamówienia,  który  warunkuje 

brak odrzucenia oferty wykonawcy. 

W

yniki  testów  przeprowadzone  na  urządzeniu  Odwołującego,  dotyczące  parametru 

skuteczności  rozpoznawania  tablic  rejestracyjnych  (ANPR)  oraz  parametru  skuteczności 

rozpoznawania  wizerunku  kierującego  pojazdem,  osiągnięte  w  każdej  z  przeprowadzonych 

prób  wynoszą  (parametr  –  ANPR  –  wizerunek):  K1  –  14/20  –  12/20;  K2  –  14/20  –  12/20;  

K3 

–  15/20  –  14/20;  K4  –  15/20  –  12/20;  K5  –  14/20  –  19/20;  K6  –  17/20  –  20/20;  razem 

Z powyższego zestawienia wynika,  że nawet gdyby  w  próbie K2  urządzenie Odwołującego 

wykazało  100%  skuteczności  odczytów  (tj.  20/20),  to  w  zakresie  parametru  ANPR 

(skuteczność  rozpoznawania  tablic  rejestracyjnych),  wynik  wynosiłby  95/120  =  79,16  %, 

natomiast  w  zakresie  para

metru  związanego  ze  skutecznością  rozpoznawania  wizerunku 

kierującego, wynik wynosiłby 97/120 = 80,83%, czyli w obu przypadkach Odwołujący nadal 

nie  osiągnąłby  wymaganej  wartości  minimalnej  90%.  A  zatem  nawet  najlepszy  wynik 

skuteczności  urządzenia  Odwołującego  w  próbie  K2  nie  może  wpłynąć  na  zmianę 

rozstrzygnięcia  postępowania  nie  tylko  w  zakresie  wyboru  najkorzystniejszej  oferty,  ale 

również w zakresie odrzucenia oferty Odwołującego. 

Co więcej, nawet w przypadku powtórzenia wszystkich testów na urządzeniu Odwołującego  

i przyznaniu mu maksymalnej 

liczby punktów w kryterium jakości urządzenia (40 pkt), oferta 

Odwołującego  nadal  pozostanie mniej korzystna niż  oferta  przystępującego  Lifor  Sp.  z  o.o. 

(biorąc  pod  uwagę  zaoferowanie  przez  Odwołującego  znacznie  wyższe  wartości  w  obu 

kryteriach cenowych). 

Zatem 

Odwołujący  –  na  skutek  zawężenia  zaskarżenia  czynności  Zamawiającego  do 

odrzucenia  złożonej  przez  niego  oferty  –  nie  posiada  interesu  w  uzyskaniu  zamówienia,  

a  wskazywane  przez  niego  naruszenia  przepisów  nie  wywołują  po  jego  stronie  żadnej 

szkody. Zgodnie zaś z art. 192 ust. 2 ustawy Prawo zamówień publicznych Izba uwzględnia 

odwołanie,  jeżeli  stwierdzi  naruszenie przepisów  ustawy,  które  miało wpływ  lub  może mieć 

istotny wpływ na wynik postępowania o udzielenie zamówienia. 

O

dwołujący  w  treści  uzasadnienia  odwołania  czyni  co  prawda  zastrzeżenia  co  do 

prawidłowości  przebiegu  testów  w  zakresie  urządzenia  zaoferowanego  przez 

przystępującego  Lifor  Sp.  z  o.o.,  jednak  zastrzeżenia  te  pozostają  poza  zakresem 

zaskarżenia i jako takie pozostają bezprzedmiotowe dla sprawy. Zgodnie bowiem z art. 192 

ust. 7 

ustawy Prawo zamówień publicznych Izba nie może orzekać co do zarzutów, które nie 

były zawarte w odwołaniu. 


P

rzeprowadzone badanie wyników testów co do oferty przystępującego Lifor Sp. z o.o. było 

prawidłowe, a jego wynik przekraczał minimalny próg 90%, więc oferta przystępującego Lifor 

Sp. z o.o. jest zgodna ze specyfikacją istotnych warunków zamówienia. 

III Stanowisko przystępującego PolCam Systems Sp. z o.o. 

Przystąpienie  do  postępowania  odwoławczego  po  stronie  odwołującego zgłosił  wykonawca 

PolCam Systems Sp. z o.o. 

Przystępujący  poparł  stanowisko  Odwołującego.  Stwierdził,  iż  wbrew  twierdzeniu 

Zamawiającego  tabela  ze  str.  55  specyfikacji  istotnych  warunków  zamówienia  dotyczy 

urządzeń,  które  mają  być  poddawane  testom.  Czas  na  skarżenie  warunków  testu  minął. 

Przystępujący  Lifor  Sp.  z  o.o.  dokonał  modyfikacji  w  zdjęciach  przedstawionych 

Zamawiającemu,  co  oznacza,  że  wprowadził  Zamawiającego  w  błąd  i  powoduje  to 

konieczno

ść wykluczenia tego wykonawcy, gdyż potwierdził, że wykorzystał urządzenie inne 

niż to z testów i zaoferowane w ofercie. W ofercie wskazano urządzenie wraz z oferowanym 

oprogramowaniem. Uważa, że testy powinny być powtórzone. 

Stwierdził,  iż  zgodził  się  wyłączyć  swoje  urządzenie,  chociaż  uważa,  że  ze  strony 

technologicznej  nie  było  możliwości  zakłócania  urządzeń  konkurencji  –  ze  względu  na 

usytuowanie  to  raczej  jego  urządzenie  było  najbardziej  narażone  na  odbicia  fal.  Nie 

zauważył,  czy  przystępujący  Lifor  Sp.  z  o.o.  zmienia  ustawienia  urządzenia,  chociaż 

urządzenie to było sprowadzane na dół po maszcie i pracownicy Lifor Sp. z o.o. uzyskiwali 

do niego dostęp. Stwierdził, że po południu słońce było mocniejsze, co mogło mieć wpływ na 

wynik testu. 

IV Stanowisko 

przystępującego Lifor Sp. z o.o. 

Przystąpienie do postępowania odwoławczego po stronie zamawiającego zgłosił wykonawca 

Lifor Sp. z o.o.  

Przystępujący  wniósł  o  oddalenie  odwołania  oraz  zakwestionował  interes  Odwołującego  

w złożeniu odwołania.  

W  ocenie  P

rzystępującego,  na  podstawie  podnoszonych  przez  Odwołującego  argumentów 

nie  można  uznać,  że  Odwołujący  ma  interes  prawny  w  podważeniu  skarżonej  decyzji. 

Odwołujący  nie  wykazał,  że  gdyby,  jak  twierdzi,  Zamawiający  prowadził  testy  jakościowe  

w sposób zgodny z przepisami i warunkami przetargu, a także w sposób gwarantujący równe 

traktowanie wykonawców, to jego oferta byłaby najlepszą ofertą. Odwołujący nie przedstawił 

jakiejkolwiek  analizy  i  dowodów,  że  w  poszczególnych  etapach  testów  jakościowych  

w stosunku 

do jego urządzenia została zastosowana wadliwa ocena Zamawiającego. Na tym 

powinno  polegać  wykazanie  interesu  prawnego  Odwołującego,  czemu  Odwołujący  nie 

podołał.  Nadto Odwołującego  wnosi  tylko  o  uchylenie decyzji  Zamawiającego  o  odrzuceniu 


oferty  Odwołującego  i  nakazanie  Zamawiającemu  powtórzenia  testów  jakościowych,  jakie 

zostały przewidziane w załączniku nr 3 do specyfikacji istotnych warunków zamówienia, nie 

wnosi  o  uchylenie  czynności  wyboru  oferty  najkorzystniejszej  ani  nie  wnosi  o  ponowne 

przeprowadzenie badania i oceny ofert

, w skład którego wchodził test jakościowy. 

Zarzuty  Odwołującego  w  przedmiotowym  stanie  faktycznym  są  nie  tylko  niezasadne,  ale 

również  nieuprawnione.  Na  wykonawcy  kwestionującym  w  postępowaniu  odwoławczym 

przebieg 

przeprowadzony

ch 

testów 

jakościowo-funkcjonalnych 

ciąży 

obowiązek 

uprawdopodobnienia  okoliczności,  które  wskazuje  jako  podstawę  faktyczną  zarzutów.  Nie 

jest wystarczające samo postawienie przez Odwołującego tezy, że określone zasady zostały 

przez  Zamaw

iającego  naruszone,  w  przypadku  gdy  Odwołujący  wskazuje  tylko  wybiórczo 

określone  fakty  i  zataja  całościową  perspektywę  w  celu  uzyskania  dla  siebie  określonych 

skutków prawnych. 

Zgodnie  z  punktem  9.2  specyfikacji  istotnych  warunków  zamówienia  w  niniejszym 

postępowaniu, w ramach badania i oceny ofert, Zamawiający przeprowadzi test jakościowy 

oferowanych  urządzeń,  weryfikując  czy  posiadają  one  wymagane  cechy.  Scenariusz  testu 

jakościowego  znajduje  się  w  załączniku  nr  3.  Przeprowadzenie  testu  jakościowego  jest 

obowiązkowe  i  odbyć  się  może  tylko  jeden  raz.  Zamawiający  nie  przewiduje  możliwości 

powtórzenia przeprowadzenia testu jakościowego. W związku z powyższym niestawienie się 

Wykonawcy  do  przeprowadzenia  testu  lub  uniemożliwienie  zbadania  wymaganych  cech  

w  wyznaczonym  przez  Z

amawiającego terminie skutkuje odrzuceniem  oferty.  Analogicznie, 

niewykazanie w toku testu jakościowego, iż urządzenie posiada wymagane minimalne cechy 

skutkować  będzie  odrzuceniem  oferty.  Natomiast  zgodnie  z  punktem  9.1.1  po 

przeprowadzeniu  t

estów urządzenia rejestrującego zostanie sporządzony protokół. Protokół 

podpisują osoby biorące udział  w testach danego urządzenia. Osoby ze strony  wykonawcy 

muszą posiadać pisemne upoważnienia do podpisania protokołu. 

Zgodnie  z  punktem  1.2 

załącznika  nr  3  do  specyfikacji  istotnych  warunków  zamówienia  – 

Scenariusz  testów  jakościowo-funkcjonalnych  opracowany  dla  stacjonarnych  urządzeń 

rejestrujących,  Zamawiający  przeprowadzi  testy  dla  wszystkich  zaoferowanych  urządzeń 

rejestrujących  w  warunkach  zbliżonych  do  rzeczywistych  warunków  drogowych  oraz  

w  zbliżonym  do  siebie  zakresie  czasowym  dla  wszystkich  urządzeń.  Testy  zostaną 

przeprowadzone w porze dziennej oraz w porze niedostatecznej widoczności (pora nocna). 

Zakłada  się,  że  zaoferowane  urządzenie  będzie  działać  na  oczekiwanym  poziomie  jakości  

o  dowolnej  porze  dnia  i  nocy  w  dowolnych  warunkach  atmosferycznych.  Wyjątkiem  są 

jednak  sytuacje,  gdy  wystąpi  jeden  z  poniższych  czynników:  a)  występuje  opad  śniegu 

trwający  dłużej  niż  50%  zakładanego  czasu  trwania  testu,  b)  warunki  atmosferyczne  

w sposób wyraźny  zakłócają prawidłową pracę urządzeń lub/i utrudniają prawidłowy odczyt 

numerów  tablic  rejestracyjnych,  np.:  opady  deszczu  trwające  dłużej  niż  50%  zakładanego 


czasu  trwania  testu,  (widoczność  poniżej  30  m),  grad  (w  miejscu  pomiarowym),  zamglenie 

(widoczność poniżej 30 m), porywisty wiatr powodujący kołysanie konstrukcji wsporczych na 

których zainstalowane zostały urządzenia rejestrujące obraz, c) jeżeli w trakcie testu wystąpi 

dowolny  z  czynników,  który  uniemożliwi  jego  przeprowadzenie,  test  zostanie  przerwany  

i przeprowadzony ponownie w innym terminie. 

Testy jakościowe były przeprowadzane dla wszystkich w takich samych warunkach w czasie 

bezchmurnego nieba i nasłonecznienia, wszyscy inni  wykonawcy mieli takie same warunki. 

T

esty  następowały  jeden  po  drugim  i  słońce  mogło  przeszkadzać  każdemu  wykonawcy 

podczas  testów.  Słońce  było  obecne  cały  czas  podczas  testów  i  nie  było  sytuacji,  że  inni 

wykonawcy  w  czasie  testu  mieli  lepsze  warunki  pogodowe, 

tj.  bezsłoneczne,  a  wyjątkowo 

ty

lko  Odwołujący  musiał  wykonywać  testy  w  warunkach  silnie  nasłonecznionych.  Ponadto 

próba  oznaczona  jako  K2  dla  urządzenia  Odwołującego  jako  jedyna  została  wykonana  po 

południu, gdyż za zgodą wszystkich wykonawców na prośbę przedstawicieli Zamawiającego 

zos

tała  zrobiona  przerwa.  Warunki  związane  z  nasłonecznieniem  zasadniczo  były 

analogiczne 

i  bardzo  zbliżone  tak  dla  tych  prób  przedpołudniowych,  jak  popołudniowych. 

Dodatkowo, po południu wykonywane były także kolejne testy, w których udział brali wszyscy 

wykonawcy, a padanie 

promieni słonecznych zbliżone dla pozostałych wykonawców. Żaden 

z  przedstawicieli  Odwołującego  nie  wnosił  sprzeciwu  co  do  przeprowadzenia  przerwy,  

a  nawet  wyraźnie  się  na  to  zgodzili,  kiedy  członkowie  komisji  ze  strony  Zamawiającego 

zgłosili  się z  takim  zapytaniem.  Na koniec przeprowadzonych testów każdy  z  wykonawców 

podpisywał  protokół,  gdzie  była  klauzula,  że  nie  wnosi  zastrzeżeń  do  przeprowadzonych 

testów.  Wszyscy  wykonawcy  podpisali  te  protokoły,  również  przedstawiciel  Odwołującego. 

P

odpisując protokół z testów strona Odwołująca nie wnosiła żadnych uwag i zarzutów co do 

przeprowadzonego  testu  K2,  a  tym  samym  podnoszenie  tego  dopiero  na  etapie  odwołania 

jest spóźnione i nieuprawnione. 

Zarzut 

wpływu  brudnych  pojazdów  biorących  udział  w  testach  na  równe  szanse 

Odwołującego w testach jest bezpodstawny. Testy odbywały się cały czas i pojazdy ulegały 

ewentualnemu  zabrudzeniu  w  takim  samym  stopniu  dla  wszystkich  i  urządzenia  innych 

wykonawców  także robiły  zdjęcia pojazdom  ewentualnie ulegającym  zabrudzeniu od kurzu. 

Odwołujący  nie  wykazał,  że  testy  przez  niego  prowadzone  odbywały  się  na  bardziej 

brudnych  pojazdach,  niż  wykonywane  przez  pozostałych  wykonawców.  Odwołujący  w  tym 

zakresie  nie  wnosił  żadnych  uwag  i  zastrzeżeń  do  komisji,  a  także  podpisał  protokół  bez 

uwag  na  zakończenie  testów.  Ponadto,  jak  Odwołujący  wyobraża  sobie  pracę  swojego 

urządzenia w normalnych warunkach drogowych, które płyta lotniska imitowała, skoro zwykły 

pył  i  kurz  zakłóca  pracę  jego  urządzenia.  Przed  fotoradarami  Odwołującego  nie  będą  stać 

mobilne myjnie w celu umycia pojazdów tak, aby urządzenie Odwołującego mogło wykonać 

prawidłowe i czytelne zdjęcie. 


Odwołujący  i  jego  przedstawiciele  znali  postanowienia  specyfikacji  istotnych  warunków 

zamówienia  w  zakresie  przeprowadzanych  testów,  oceny  tych  testów  i  skutków  z  tego 

wynikających.  Jeśli  Odwołujący  nie  wykazał  jakichkolwiek  wątpliwości,  a  następnie  nie 

zgłaszał  ich  do  protokołu,  to  Zamawiający  miał  wyraźną  podstawę  do  uznania,  że 

Odwołujący  nie  miał  żadnych  uwag  co  do  przeprowadzonych  testów.  Nie  po  to  w  testach 

biorą  udział  przedstawiciele  Odwołującego,  aby  ich  uczestnictwo  miało  charakter  bierny, 

pozorny.  Niewątpliwie  także  każdy,  kto  przyjechał,  uczestniczył  w  testach  i  podpisuje 

protokół,  winien  zapoznać  się  z  jego  treścią.  Jednocześnie  Odwołujący  winien  dać  wyraz 

swoim  wątpliwościom  w  trakcie  tych  testów,  jeśli  takowe  z  jego  strony  mają  miejsce,  

w  szczególności  dotyczy  to  kluczowych  kwestii  dla  oceny  złożonych  ofert,  które  mogą 

skutkować  ich  odrzuceniem.  Obecne  stanowisko  Odwołującego  względem  tego,  na  co 

przystał  poprzez  swojego  przedstawiciela  przy  sporządzaniu  protokołu  podczas  testów, 

budzi uzasadnione wątpliwości, czy nie jest podyktowane tylko strategią procesową. 

Co 

do  oceny  testów  Przystępującego  wskazał  on,  że  test  1.8  zgodnie  z  zapisem  9.3 

specyfikacji  istotnych warunków  zamówienia  punkt  10.  Minimalne  wymagania dla urządzeń 

rejestrujących,  miał  zapewnić  automatyczne  rozróżnianie  pojazdów  osobowych  i  motocykli 

od  ciężarowych  wraz  z  odpowiednim  zapisem  w  zestawie  danych  ewidencyjnych 

dotyczących  każdego  z  zarejestrowanych  wykroczeń.  W  przypadku  testowym  1.6 

wykorzystanym do weryfikacji testu o kodzie 1.8 urządzenie MultaRadar CD zarejestrowało 

10  zdjęć  pojazdów  przejeżdżających  przez  obszar  działania  urządzenia  rejestrującego  

z prędkościami powyżej progu 51 km/h, zgodnie z konfiguracją przejazdów poszczególnych 

pojazdów  po  4  pasach  ruchu  podaną  przez  Zamawiającego.  Wszystkie  pojazdy  zostały 

prawidłowo  zidentyfikowane  przez  urządzenie  jako  pojazdy  osobowe,  co  należy  uznać  za 

spełnienie  warunku  określonego  w  scenariuszu  testów.  Test  przebiegał  zgodnie  ze 

scenarius

zem podanym przez Zamawiającego, co potwierdza kopia raportów z testu 1.6.  

Co do rzekomego niespełnienia warunku rozpoznawalności samochodów ciężarowych oraz 

okoliczności  zmiany  parametrów  czułości  urządzenia,  to  sytuacja  opisana  przez 

Odwołującego  była  spowodowana  występowaniem  zakłóceń  od  urządzenia  innego 

w

ykonawcy  biorącego  udział  w  testach  –  PolCam  Systems  Sp.  z  o.o.,  którego  urządzenie 

było  ustawione  50  m  za  urządzeniem  MultaRadar  CD  Przystępującego,  ze  względu  na  typ 

zastosowanej  w  nim  anteny  śledzącej  3D  miało  obszar  pomiarowy  pokrywający  się  

z  obszarem  pomiarowym  urządzenia  MultaRadar  CD,  co  w  ewidentny  sposób  wywołało 

zakłócenia  w  trakcie  testów.  W  momencie  rozpoczęcia  testów  według  scenariusza 

Zamawiającego  urządzenie  PolCam  powodowało  zakłócenia  objawiające  się  brakiem 

rejestracji  pojazdów  przez  MultaRadar  CD.  Żeby  zaradzić  tej  sytuacji,  za  zgodą 

Zamawiającego  i  pozostałych  uczestników  testów,  wykonywane  były  dodatkowe  przejazdy, 


podczas  których  Przystępujący  modyfikował  za  zgodą  Zamawiającego  ustawienie  czułości, 

żeby  wyeliminować  sytuację  braku  zapisywania  pomiarów,  która  wcześniej  przy 

pojedynczych przejazdach nie występowała. Następnie na wniosek Przystępującego komisja 

Zamawiającego  zobowiązała  wykonawcę  PolCam  Systems  Sp.  z  o.o.  do  całkowitego 

wyłączenia  urządzenia  w  trakcie  testów  Przystępującego.  Wszelkie  problemy  związane  

z  zakłócaniem  urządzenia  Przystępującego  zostały  zgłoszone  komisji  Zamawiającego 

podczas trwania testów. 

Odwołujący  przywołuje  w  swoim  odwołaniu  przykłady  zdjęć  z  różnych  scenariuszy 

testowych,  w  których  przedmiotem  sprawdzenia  nie  było  automatyczne  rozróżnianie 

pojazdów  osobowych i  motocykli  od  samochodów  ciężarowych,  jakie  zrobione były  właśnie  

w  trakcie  zakłócania  urządzenia  Przystępującego  przez  urządzenie  wykonawcy  PolCam 

Systems  S

p.  z  o.o.,  sugerując  niesłusznie  i  bezpodstawnie  niską  skuteczność 

rozpoznawalności pojazdów ciężarowych, jednocześnie mając świadomość że Przystępujący 

zgłosił  ww.  zakłócenia  w  trakcie  testów,  a  sam  Odwołujący  i  drugi  uczestnik  mieli  tego 

świadomość  i  zgodzili  się  na  częściowe  powtórzenie  testów  urządzenia  MultaRadar  CD 

Przystępującego.  Obecnie  Odwołujący  manipuluje  faktami,  co  wskazuje,  że  działa  w  złej 

wierze i nie cofa się przed tym, by treścią odwołania wprowadzać w błąd. 

Dodatkowo należy  zwrócić  uwagę,  że w  większości  przypadków  następowało zmniejszenie 

czułości  anteny,  co mogło mieć  wpływ  na  pogorszenie skuteczności  wykrywania pojazdów. 

Wszystkie pojazdy, także na najbardziej oddalonym pasie, były prawidłowo wykrywane przez 

urządzenie  Przystępującego,  nawet  przy  najniższej  czułości  anteny.  W  normalnych 

warunkach  pracy,  bez  anteny  3D  ustawionej  50  m  za  urządzeniem  i  zakłócającej  pomiary, 

urządzenie MultaRadar CD pracowałoby na 3. stopniu czułości, nie tylko wykrywając 100% 

przejazdów, ale również klasyfikując je bezbłędnie. 

Zmiana czułości anteny nie ma wpływu na jakość zarejestrowanych zdjęć, a tym samym nie 

wpływa na poprawność odczytu tablic rejestracyjnych i wizerunek kierującego. Ten parametr 

może być zmieniany zdalnie na urządzeniu. W tym teście ważniejsze były ustawienia kamery 

np.  przesłony,  której  nie  można  zmieniać  zdalnie  i  jedno  ustawienie  musi  zapewniać 

wykonanie dobrej jako

ści zdjęć zarówno w nocy, jak i w dzień przy pełnym słońcu. 

Wszystkie  zmiany  czułości  urządzenia  były  zgłaszane  przez  Przystępującego  komisji 

Zamawiającego  i  akceptowane  przez  nią,  właśnie  z  tego  powodu,  że  nie  ma to wpływu na 

jakość  wykonywanych  zdjęć.  Powodem  zmian  czułości  były  występujące  zakłócenia  od 

anteny  3D  ustawionej  50  m  od  urządzenia  Przystępującego,  gdzie  minimalna  odległość 

zapewniająca  brak  zakłóceń  to  250  m.  Z  powodu  występowania  zakłóceń  dochodziło  do 

odrzucania  pomiarów  przez  urządzenie  Przystępującego,  a  zmniejszenie  czułości 

powodowało zmniejszenie tego efektu. Przy zachowaniu odpowiednich odstępów nie byłoby 

konieczności zmiany ustawień. 


Odnosząc się do zarzutu rzekomego uchybienia Zamawiającego przy testowaniu urządzeń, 

które  polegało  na  zaakceptowaniu  materiału  zdjęciowego  wydrukowanego  i  dostarczonego 

przez  Lifor  S

p.  z  o.o.,  który  nie  odpowiadał  wersji  elektronicznej  tych  zdjęć  oraz  nie 

odpowiadał  raportowi  roboczemu  stworzonemu  przez  Zamawiającego  Przystępujący 

podkreślił, że materiał zdjęciowy w formie elektronicznej i wydrukowanej są ze sobą zgodne. 

13  maja  2020  r.  Przystępujący  dostarczył  Zamawiającemu  gotowe  raporty  

z  zarejestrowanymi  pomiarami  wraz  z  tabelą według  wzoru  Zamawiającego.  Automatyczne 

rozpoznawanie  tabli

c  zostało  przeprowadzone  na  próbce  zarejestrowanych  zdjęć  

z wykorzystaniem tego samego silnika ANPR, który wykorzystywany jest do rozpoznawania 

tablic  przez  Odwołującego,  a  którego  dostawcą  jest  firma  Neurosoft.  Wszystkie  zdjęcia 

Przystępującego  podważane  przez  Odwołującego  zostały  przez  komisję  Zamawiającego 

słusznie sklasyfikowane jako prawidłowo odczytane przez ANPR, czego potwierdzeniem jest 

załącznik w postaci raportu wraz ze zdjęciami nr: 4755, 4777, 4945, 4926, 4901, 5059, 5056, 

5055,  5054,  5052.  Zatem 

wbrew  twierdzeniom  Odwołującego  nie  doszło  do  żadnych 

uchybień  w zakresie oceny odczytu ANPR. Przystępujący gwarantuje i potwierdza ten sam 

wynik  przeprowadzenia  testu  ANPR  na  oryginalnych  zdjęciach  źródłowych,  które  zostały 

przekazane  Zamawiającemu  po  przeprowadzeniu  testów  i  znajdują  się  w  aktach 

postępowania  Zamawiającego.  Tym  samym  Zamawiający  przeprowadził  tę  czynność 

prawidłowo,  zgodnie  z  warunkami  specyfikacji  istotnych  warunków  zamówienia,  

z zachowaniem zasady równego traktowania oferentów. 

Nie 

doszło  zatem  do  naruszenia  przepisów  ustawy  Prawo  zamówień  publicznych,  gdyż 

Odwołujący  nie  został  potraktowany  nierówno  czy  nieuczciwie,  a  wszystkie  czynności 

dokonywane  przez  Zamawiającego  odbywały  się  przy  zgodzie  i  akceptacji  Odwołującego  

Przystępujących. Oferta złożona przez Odwołującego słusznie została odrzucona i nie było 

żadnych podstaw, aby uznać, że oferta Przystępującego powinna zostać odrzucona. 

V Ustalenia Izby  

Na wstępie Izba stwierdziła, że nie zachodzi żadna z przesłanek skutkujących odrzuceniem 

odwołania, opisanych w art. 189 ust. 2 ustawy Prawo zamówień publicznych, a Odwołujący 

ma interes we wniesieniu odwołania  w  rozumieniu art.  179 ust.  1 ustawy  Prawo zamówień 

publicznych. 

Zamawiający wskazał, że Odwołujący nie ma interesu we wniesieniu odwołania, jak też, że 

zaskarżone  czynności  nie  mają  wpływu  na  wynik  postępowania,  gdyż  Odwołujący  nie 

zaskarżył czynności wyboru jako najkorzystniejszej oferty złożonej przez Lifor Sp. z o.o., co 

potwierdza  fakt  sprecyzowania  przez  Odwołującego  zarzutu  naruszenia  art.  7  ust.  1  w  zw.  

z art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo zamówień publicznych wyłącznie w zakresie odrzucenia 


jego  oferty  i  wniósł  o  uchylenie  decyzji  Zamawiającego  o  odrzuceniu  jego  oferty. 

Zamawiający wskazał także, że odstępstwo od scenariusza podczas testów o nie może mieć 

wpływu  na  zmianę  rozstrzygnięcia  postępowania  w  postaci  dokonania  wyboru  oferty 

przystępującego  Lifor  Sp.  z  o.o.  i  odrzucenia  oferty  Odwołującego.  Ponadto  uwzględnienie 

odwołania i powtórzenie testów nie może dotyczyć testów przeprowadzonych na urządzeniu 

zaoferowanym przez przystępującego Lifor Sp. z o.o. i nie może wpłynąć na liczbę punktów 

uzyskaną przez tego wykonawcę, a Odwołujący, nawet przy powtórzeniu testów w zakresie 

próby  K2,  nie  jest  w  stanie  uzyskać  łącznie minimalnego  poziomu  sprawności  określonego  

w  specyfikacji  istotnych  warunków  zamówienia,  który  warunkuje  brak  odrzucenia  oferty 

wykonawcy.  Z  przeliczenia  zaś  punktów  dla  poszczególnych  ofert  wynika,  że  nawet  gdyby  

w próbie K2 urządzenie Odwołującego wykazało 100% skuteczności odczytów, to w zakresie 

parametru  ANPR  (skuteczność  rozpoznawania  tablic  rejestracyjnych),  wynik  wynosiłby 

79,16%,  a  w  zakresie  parametru  skuteczności  rozpoznawania  wizerunku  kierującego  – 

80,83%,  czyli  Odwołujący  nadal  nie  osiągnąłby  wymaganej  wartości  minimalnej  90%. 

Odwołujący  w  próbie  K2  nie  osiągnąłby  więc  minimum,  powyżej  którego  oferta  powinna 

zostać  odrzucona.  Przy  tym  nawet  w  przypadku  przyznania  Odwołującemu  maksymalnej 

liczby punktów w kryterium jakości urządzenia, oferta Odwołującego nadal uzyskałaby mniej 

punktów niż oferta przystępującego Lifor Sp. z o.o.  

Art.  179  ust.  1  ustawy  Prawo  zamówień  publicznych  wskazuje,  że  środki  ochrony  prawnej 

przysługują  wykonawcy,  uczestnikowi  konkursu,  a  także  innemu  podmiotowi,  jeżeli  ma  lub 

miał  interes  w  uzyskaniu  danego  zamówienia  oraz  poniósł  lub  może  ponieść  szkodę  

w  wyniku  naruszenia  przez  zamawiającego  przepisów  niniejszej  ustawy.  Z  kolei,  zgodnie  

z art. 180 ust. 1 ustawy Prawo zamówień publicznych odwołanie przysługuje od niezgodnej  

z  przepisami  ustawy  (ustawy  Prawo  zamówień  publicznych)  czynności  zamawiającego 

podjętej  w  postępowaniu  o  udzielenie  zamówienia  lub  zaniechania  czynności,  do  której 

zamawiający jest zobowiązany na podstawie ustawy.  

Z  art.  192  ust.  2  ustawy  Prawo 

zamówień  publicznych  wypływa  natomiast  dyspozycja, 

zgodnie  z  którą  Izba  uwzględnia  odwołanie,  jeśli  stwierdzi  naruszenie  przepisów  ustawy, 

które  miało  wpływ  lub  może  mieć  istotny  wpływ  na  wynik  postępowania  o  udzielenie 

zamówienia. 

W  orzecznictwie  przyjmuj

e  się  jednoznacznie,  że  wykonawca,  którego  oferta  została 

odrzucona,  ma  interes  we  wniesieniu  odwołania,  jeśli  uważa,  że  działanie  zamawiającego 

było  nieprawidłowe  i  niezgodne  z  przepisami,  nawet  jeśli  w  konsekwencji  niekoniecznie 

zajmie  pierwsze  miejsce  w 

rankingu  ofert.  Do  chwili  podpisania  umowy  postępowanie 

bowiem  wciąż  nie  jest  zakończone  i  inni  wykonawcy,  niż  pierwotnie  wybrany,  nie  utracili 

jeszcze definitywnie szansy na uzyskanie zamówienia. 


Czym  innym  natomiast  jest  wpływ  rozstrzygnięcia  Izby  na  wynik  postępowania 

przetargowego. Jak wskazał Zamawiający – co nie było kwestionowane – gdyby Odwołujący 

nawet  otrzymał  maksymalną  liczbę  punktów  za  kwestionowany  test  K2,  czy  też  wszystkie 

testy,  jego  oferta  wciąż  nie  stałaby  się  ofertą  najlepiej  ocenioną.  W  tym  wypadku  Izba 

mogłaby  stwierdzić  więc,  że  co  prawda  zarzuty  w  tym  zakresie  są  słuszne,  lecz  dopóki 

istnieje możliwość zawarcia umowy z przystępującym Lifor Sp. z o.o., nie ma to wpływu na 

wynik  postępowania  przetargowego  –  i  oddalić  odwołanie.  Jest  to  jednak  już  ostatnia 

konkluzja wyrokowania, którą poprzedza merytoryczne odniesienie się do zarzutów. Sytuacja 

taka  mogłaby  też  mieć  miejsce,  gdyby  odwołanie  dotyczyło  ofertę  Odwołującego,  bez 

odniesienia się do oferty uznanej za najkorzystniejszą. 

Trzec

ią  sporną  kwestią  formalną  był  zakres  zaskarżenia  odwołaniem  czynności 

Zamawiającego,  ze  względu  na  to,  że  zarzuty  i  żądania  odwołania  nie  pokrywały  się  

z  argumentacją  zawartą  w  jego  uzasadnieniu.  Pierwsze  bowiem  wskazują  na  naruszenie  

art. 7 ust. 1 i ar

t. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo zamówień publicznych przez przeprowadzenie 

testów  jakościowych  w  sposób  dyskryminujący  Odwołującego  oraz  ustalenie  wyników  na 

podstawie części (a nie całego) zgromadzonego materiału dowodowego, co doprowadziło do 

niezgodnego 

z  ustawą  Prawo  zamówień  publicznych  odrzucenia  oferty  Odwołującego,  

w  wyniku  czego  Odwołujący  wniósł  o  uchylenie  decyzji  Zamawiającego  o  odrzuceniu  jego 

oferty  oraz  nakazanie  Zamawiającemu  powtórzenia  testów  jakościowych.  W  uzasadnieniu 

Odwołujący  natomiast  wskazał  na  nierówne  traktowanie  jego  i  wybranego  wykonawcy  – 

przystępującego  Lifor  Sp.  z  o.o.  oraz  podstawy  do  odrzucenia  oferty  przystępującego  Lifor 

Sp.  z  o.o.  stwierdzając  jednocześnie  na  stronie  6.  odwołania,  że  oferta  ta  nie  spełnia 

wymagań specyfikacji istotnych warunków zamówienia i powinna zostać odrzucona. 

Zgodnie  z  art.  180  ust.  3  ustawy  Prawo  zamówień  publicznych  odwołanie  powinno 

wskazywać  czynność  lub  zaniechanie  czynności  zamawiającego,  której  zarzuca  się 

niezgodność  z  przepisami  ustawy,  zawierać  zwięzłe  przedstawienie  zarzutów,  określać 

żądanie  oraz  wskazywać  okoliczności  faktyczne  i  prawne  uzasadniające  wniesienie 

odwołania.  Co  do  zasady,  i  poprawnie,  zarzuty  i  żądania  formułowane  są  na  wstępie 

odwołania,  a  uzasadnienie,  jak  nazwa  wskazuje,  służy  przedstawieniu  argumentacji  na  ich 

poparcie.  Jednak  w  przypadku  braku  zastosowania  tego  schematu  i  tego  typu  wątpliwości, 

jak  zaistniały  w  niniejszym  odwołaniu,  przyjmuje  się,  że  zarzutem  jest  wynikająca  

z odwołania czynność/czynności lub zaniechanie/zaniechania zamawiającego, której zarzuca 

się niezgodność z przepisami ustawy, które można wywnioskować z całej treści odwołania, 

opisana  na  tyle  jasno,  by  zamawiający  mógł  stwierdzić,  czy  zarzucane  mu  uchybienia 

rzeczywiście nastąpiły i ewentualnie uwzględnić odwołanie, by je naprawić. 


W  niniejszym  odwołaniu  –  jak  wynika  z  jego  treści  –  Odwołujący  zarzucił  nieprawidłowe 

przeprowadzenie  testu  w  ramach  próby  K2  w  stosunku  do  jego  oferty  oraz  nieprawidłowy 

przebieg  i  ocenę  testu  w  stosunku  do  przystępującego  Lifor  Sp.  z  o.o.,  z  powodów  tam 

wskazanych,  od  str.  3  odwołania,  które,  według  niego,  powinny  skutkować  odrzuceniem 

oferty  tego  wykonawcy.  Na  tej  podstawie  Zamawiający  mógł  zweryfikować,  czego  dotyczą 

zastrzeżenia Odwołującego w tym zakresie (oferty przystępującego Lifor Sp. z o.o.) i czy są 

słuszne.  W  związku  z  powyższym  Izba  uznała,  że,  pomimo  braku  wskazania  na  wstępie 

odwołania, Odwołujący postawił w tym zakresie zarzut, iż „oferta Lifor Sp. z o.o. nie spełnia 

wymagań wynikających z SIWZ i powinna zostać odrzucona, jednak na skutek nieuczciwego 

i  nierównego  potraktowania  przez  zamawiającego  wykonawców  została  wybrana  jako 

najkorzystniejsza”. W zasadzie koreluje to również z pierwszą częścią zarzutu: „naruszenie 

art.  7  ust.  1  oraz  art.  89  ust.  1  pkt 

2  ustawy  Prawo  zamówień  publicznych  przez 

przeprowadzenie  testów  jakościowych  przewidzianych  w  celu  weryfikacji  wymagań 

technicznych  i  funkcjonalnych  oferowanych  urządzeń  rejestrujących  w  sposób 

dyskryminujący  Odwołującego  oraz  ustalenie  wyników  na  podstawie  części  (a  nie  całego) 

zgromadzonego  materiału  dowodowego”.  O  ile  jeszcze  bowiem  część  pierwszą  zarzutu 

można  odnieść  do  Odwołującego  (późniejsza  godzina  testu),  to  ustalenie  wyników  na 

podstawie  części  zgromadzonego  materiału  dowodowego  było  podnoszone  w  zakresie 

oceny testu w zakresie przystępującego Lifor Sp. z o.o. 

Izba  ustaliła,  iż  stan  faktyczny  postępowania  w  zakresie  postawionych  zarzutów  

(w  szczególności  treść  specyfikacji  istotnych  warunków  zamówienia,  przebieg  testów, 

materiały  przygotowane  przez  wykonawców  po  przeprowadzeniu  testów)  nie  jest  sporny 

między Stronami i Przystępującymi. Przy czym Izba stwierdziła, że te ostatnie również nie są 

sporne  jako  takie,  a  jedynie  Odwołujący  –  jak  wskazano  –  ich  nie  otrzymał  podczas 

zapoznania  się  z  dokumentacją  postępowania  przetargowego  (otrzymał  wcześniejszą 

wersję, do której się odniósł). 

Po  zapoznaniu  się  z  przedmiotem  sporu  oraz  argumentacją  Stron  i  Przystępujących,  

w  oparciu  o  stan  faktyczny  ustalony  na  podstawie  dokumentacji 

postępowania 

przetargowego przedstawionej 

przez Zamawiającego oraz stanowisk Stron i Przystępujących 

przedstawionych  podczas  rozprawy  Izba  ustaliła  i  zważyła,  co  następuje:  odwołanie  nie 

zasługuje na uwzględnienie. 

Czynnościom  Zamawiającego  Odwołujący  zarzucił  naruszenie  art.  7  ust.  1  i  art.  89  ust.  2 

ustawy Prawo zamówień publicznych.  


Art.  7  ust.  1  ustawy  Prawo  zamówień  publicznych  zawiera  naczelne  zasady  zamówień 

publicznych  wskazując,  że  zamawiający  przygotowuje  i  przeprowadza  postępowanie  

o udzielenie  zamówienia  w  sposób zapewniający zachowanie uczciwej  konkurencji  i  równe 

traktowanie  wykonawców  oraz  zgodnie  z  zasadami  proporcjonalności  i  przejrzystości. 

Natomiast zgodnie z art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo zamówień publicznych zamawiający 

odrzuca  ofertę,  jeżeli  jej  treść  nie  odpowiada  treści  specyfikacji  istotnych  warunków 

z

amówienia, z zastrzeżeniem art. 87 ust. 2 pkt 3 ustawy Prawo zamówień publicznych, który 

stanowi, że zamawiający poprawia w ofercie inne omyłki (inne niż oczywiste omyłki pisarskie 

oczywiste omyłki rachunkowe, o których mowa w punkcie 1. i 2. tego przepisu), polegające 

na  niezgodności  oferty  ze  specyfikacją  istotnych  warunków  zamówienia,  niepowodujące 

istotnych  zmian  w  treści  oferty  –  niezwłocznie  zawiadamiając  o  tym  wykonawcę,  którego 

oferta została poprawiona. 

Z ustaleń poczynionych podczas rozprawy wynika następujący przebieg testu. 

Za

mawiający wskazał, że testy odbyły się 8 maja 2020 r. oraz w nocy z 8 na 9 maja 2020 r. 

Pogoda  w  tym  dniu  była  słoneczna,  prawie  bezchmurna,  słońce  świeciło  z  boku  –  poza 

samym  popołudniem  –  nie  powinno  było  więc  oślepiać  urządzenia.  Także  wykonawcy 

podczas  testów  nie  zgłaszali,  żeby  słonce  było  zbyt  agresywne.  Dla  Zamawiającego  nie 

miało  to  znaczenia,  ponieważ  wymagał  działania  urządzeń  w  każdych  warunkach 

pogodowych

. Urządzenia wykonawców zostały rozstawione w odległości 50 m od siebie, na 

pasie lotniska i były włączone równocześnie (przed zmianą). Założeniem było, że za jednym 

przejazdem testowym każde urządzenie będzie rejestrowało ten przejazd i tak się odbywało, 

póki wykonawcy nie zaczęli zgłaszać zastrzeżeń technicznych. Pierwszy zgłosił Odwołujący 

podczas  próby  K1  wskazując,  że  ma  problemy  z  detekcją,  ale  nie  wyjaśniając,  z  jakich 

powodów.  Następnie  zgłosił  przystępujący  Lifor  Sp.  z  o.o.  stwierdzając,  że  wynika  to 

prawdopodobnie  z  zakłóceń  powodowanych  przez  urządzenie  przystępującego  PolCam 

Systems  Sp.  z  o.o.,  które  jest  za  blisko.  W  związku  z  powyższym  podjęto  decyzję  

o  wyłączeniu  urządzenia  przystępującego  PolCam  Systems  Sp.  z  o.o.  i  po  tym  wyłączeniu 

przystępujący Lifor Sp. z o.o. zgłosił, że zakłócenia ustały, a Odwołujący nie zgłosił niczego. 

Zamawiający  założył  więc,  że  urządzenia  działają  poprawnie.  Z  tego  powodu  Zamawiający 

dokonał modyfikacji założeń testu – osobno zostały przeprowadzone testy dla Odwołującego 

i przystępującego Lifor Sp. z o.o., a osobno dla przystępującego PolCam Systems Sp. z o.o. 

Według Zamawiającego różnica w pogodzie i w czasie testów nie była istotna, chodziło mu  

o  to,  żeby  otrzymać  miarodajne  wyniki,  a  nie  sztywno  trzymać  się  scenariusza  testowego  

i  poodrzucać  wykonawców.  Zamawiający  planował  rozpoczęcie  testów  o  godzinie  9.,  ale 

wykonawcy  zgłaszali  brak  gotowości,  dlatego  rozpoczęły  się  około  godz.  10.  Zamawiający  

w trakcie testu spytał wykonawców, czy ze względu na fakt, że testy nie skończyły się przed 


południem,  mają  być  zakończone  i  wznowione  następnego  dnia,  czy  też  kontynuowane. 

Wykonawcy stwierdzili, że powinny być kontynuowane. Według Zamawiającego warunki po 

południu  nie  były  gorsze  niż  wcześniej,  były  takie  same,  co  potwierdzają  przedstawione 

przez niego zdjęcia obrazujące pogodę przed i po południu. W czasie testów, ok. godziny 14. 

zarządzono  przerwę  obiadową  trwającą  ok.  30  minut.  Jeśli  chodzi  o  kolejność  testów, 

Zamawiający  nie  pamięta,  dlaczego  firmy  były  w  takiej  kolejności,  wynikało  to  z  kolejności 

zgłaszania  gotowości  i  wykonawcy  sami  ustalili  kolejność.  Przedstawił  zestawienie  godzin 

rozpoczęcia  i  zakończenia  poszczególnych  testów,  przy  czym,  jeśli  chodzi  o  test  K2,  dla 

przystępującego  PolCam  Systems  Sp.  z  o.o.  trwał  on  11:44  –  12:07,  dla  przystępującego 

Lifor  Sp.  z  o.o.  12:33 

– 13:29 i dla Odwołującego 14:49 – 15:38. Zamawiający wyjaśnił, że 

godziny  przeprowadzenia  testów  K2  powiązane  były  z  godzinami  zakończenia  testów  K1. 

Przystępujący  PolCam  Systems  Sp.  z  o.o.  skończył  wcześniej  test  K1,  zatem  najwcześniej 

przeszedł do testu K2. Jeśli chodzi o przystępującego Lifor Sp. z o.o., to podczas testu K1 

zaczął  on  zgłaszać  zakłócenia;  testy  było  trzeba  przerwać,  wyłączyć  urządzenia 

przystępującego  PolCam  Systems  Sp.  z  o.o.  i,  prawdopodobnie,  Odwołującego.  Dopiero 

można było wrócić do testów przystępującego Lifor Sp. z o.o., które skończyły się o 13:22. 

Ze względu na to, że firma ta miała włączone urządzenie, od razu przystąpiła do testu K2.  

Odwołujący i obaj Przystępujący potwierdzili taki przebieg testu. 

Odwołujący dodał, iż przy teście K1 zauważył, że urządzenie źle działa na pasie 4., dlatego 

zostały  powtórzone  przejazdy  dla  testu  K1  –  po  wyłączeniu  urządzenia  przystępującego 

PolCam  Systems  Sp.  z  o.o.  Zauważył,  że  w  trakcie  próby  przystępującego  Lifor  Sp.  z  o.o.  

w  ramach  testu  K1  przestawia  on  urządzenie  (czułość  anteny).  Próba  K1  została 

zakończona o 11. Zamawiający oficjalnie zakończył test K1 i zaczął K2, dlatego w odwołaniu 

Odwołujący  wskazał,  że  zdjęcia  z  jednej  próby  zostały  wykorzystane  przy  innej.  Podkreślił, 

że przy teście K2 przystępujący Lifor Sp. z o.o. przedstawił czułość anteny, choć urządzenie 

przystępującego  PolCam  Systems  Sp.  z  o.o.  zostało  wyłączone  przy  teście  K1  tak,  że 

przestawienie  nastąpiło  przy  testach  K3  i  K6.  Stwierdził,  że  godzina  14.  była  niekorzystna, 

ponieważ  słońce  mocno  odbijało  się  od  szyb,  zatem  trudno  było  zidentyfikować  twarz 

kierowcy, a także światło odbijało się od płyt drogowych lub innego elementu, zatem program 

rozpoznający  tablicę  zrobił  literówkę.  Potwierdza  to  zdjęcie  pojazdu  z  widocznym  blaskiem 

na tablicy. 

Przystępujący  PolCam  Systems  Sp.  z  o.o.  stwierdził,  iż  zgodził  się  wyłączyć  swoje 

urządzenie,  chociaż  uważa,  że  ze  strony  technologicznej  nie  było  możliwości  zakłócania 

ur

ządzeń konkurencji, ze względu na usytuowanie to raczej jego urządzenie było najbardziej 

narażone na odbicia fal. Nie zauważył, czy przystępujący Lifor Sp. z o.o. zmienia ustawienia 

urządzenia, chociaż urządzenie to było sprowadzane na dół po maszcie i pracownicy firmy 


Lifor uzyskiwali do niego dostęp. Stwierdził, że po południu słońce było mocniejsze, co mogło 

mieć wpływ na wynik testu. 

Przystępujący  Lifor  Sp.  z  o.o.  dodał  do  stanowiska  przystępującego  PolCam  Systems  Sp.  

z  o.o.,  że  radary  można  ustawić  na  różnych  kanałach,  ale  należy  wziąć  pod  uwagę  moc 

sygnału  anteny  radarowej.  Urządzenia  oferowane  przez  przystępującego  Lifor  Sp.  z  o.o.  

i  Odwołującego  działają  na  zasadzie  anteny  Dopplera,  która  wysyła  wiązkę  w  jednym 

kierunku, natomiast urządzenie przystępującego PolCam Systems Sp. z o.o. jako antena 3D 

wysyła  sygnał  w  różnych  kierunkach,  dlatego  anteny  przystępującego  Lifor  Sp.  z  o.o.  

i Odwołującego nie zakłócały innych urządzeń, natomiast antena 3D tak. Przystępujący nie 

wiedział,  co  było  przyczyną  zakłóceń,  dlatego  urządzenie  było  ściągane  z  masztu. 

Konsultował  się też  z  producentem.  Początkowo zakładał,  że przyczyną  mogą  być  pojazdy 

powracające, a następnie, że antena 3D, gdyż tak odpowiedział producent. Zmieniał czułość 

anteny,  ponieważ  nie  wiedział,  co  się  dzieje.  Podkreślił  jednak,  że  czułość  anteny  nie  ma 

wpływu na funkcję odczytywania tablic rejestracyjnych czy twarzy kierowcy, tylko prędkości. 

Na  badane  funkcje  ma  wpływ  optyka.  Stwierdził,  iż  poprzedniego  dnia  podczas  prób 

urządzenie działało bez zarzutów, nawet przy urządzeniu przystępującego PolCam Systems 

Sp.  z  o.o.,  problemy  pojawiły  się,  gdy  trzy  urządzenia  zostały  włączone  jednocześnie. 

Stwierdził,  że  jest  powszechnie  znane,  że  urządzenia  nie  mogą  być  blisko  siebie 

usytuowane, muszą zachować minimum 250 metrów odstępu. 

Zamawiający  stwierdził,  iż  w  scenariuszu  testowym  nie  wykluczył  możliwości  zmiany 

parametrów podczas testów. Punkt 9.3 ppkt 8. tabeli zamieszczonej w specyfikacji istotnych 

warunków  zamówienia,  mówiący  o  braku  konieczności  zmiany  ustawienia,  odnosi  się  do 

ostatecznej  konfiguracji  urządzenia  dostarczonego,  chodziło  głównie,  by  nie  zmieniać 

konfiguracji  między  dniem  a  nocą.  W  warunkach  testowych  wykonawcy  dostali  czas  na 

ostateczną  konfigurację,  lecz  z  nią  nie  zdążyli  (dlatego  test  rozpoczął  się  później),  a  inne 

niedociągnięcia  wyszły,  gdy  zaczął  się  test.  Podczas  prób  wykonawcy  posługiwali  się 

bowiem  pojedynczymi  pojazdami,  a  problemy  rozpoczęły  się,  kiedy  tych  pojazdów  było 

więcej.  Według  Zamawiającego  zmiana  czułości  nie  była  kluczowa  i  gdyby  przystępujący 

Lifor  Sp.  z  o.o.  zgłosił,  że  takiej  zmiany  dokonuje,  Zamawiający  by  się  zgodził.  Testy  były 

przeprowadzane  „na  żywo”,  zatem  występowały  w  nich  różne  okoliczności,  które  należało 

rozwiązać ad hoc. Zamawiający sam nie jest w stanie ocenić, czy do zakłócenia doszło, czy 

nie.  Wykonawcy  bezpośrednio  po  zakończeniu  całości  testów  przekazali  pendrive’y  

z  zarejestrowanym  przebiegiem  testów,  natomiast  wydruki  dostarczyli  2-3  dni  później  i  na 

tym  materiale  Zamawiający  pracował  dokonując  oceny.  Przystępujący  Lifor  Sp.  z  o.o. 

przedstawił  zaraz  po  testach  segregator  roboczy,  do  którego  odniósł  się  Odwołujący  

w  odwołaniu,  natomiast  później  przedstawił  segregator  z  uporządkowanymi  materiałami. 

Zamawiający zakładał, że wydruki zostaną dostarczone zaraz po testach, jednak zakończyły 


się one późno w nocy, osoby były już zmęczone, dlatego odłożono to w czasie. Zamawiający 

stwierdził, iż porównywał materiał wydrukowany z materiałem z pendrive’ów i się on zgadzał 

u  wszystkich  wykonawców.  Podkreślił,  że  na  koniec  przeprowadzenia  testów  wykonawcy 

podpisali protokół i nikt nie zgłaszał zastrzeżeń.  

Zamawiający  wyjaśnił  też,  że  podczas  próby  K1  zepsuł  się  samochód  ciężarowy,  który 

musiał  zostać  wymieniony,  dlatego  test  K1  dla  przystępującego  Lifor  Sp.  z  o.o.  został 

dokończony później. Odwołujący stwierdził, że nie otrzymał informacji o powtórzeniu testu K1 

dla  przystępującego  Lifor  Sp.  z  o.o.,  natomiast  zauważył,  że  zepsuła  się  ciężarówka  

i  przyjechała  nowa.  Zamawiający  sprostował,  iż  test  nie  był  powtarzany  tylko  kończony,  

a o wszystkich zmianach wykonawcy byli powiadamiani. 

Jak  wynika  z  treści  odwołania,  jego  zarzuty  dotyczą  przebiegu  testu  jakościowo- 

funkcjonalnego  sprawdzającego  sposób  działania  oferowanych  przez  wykonawców 

urządzeń  rejestrujących.  Podstawą  postawionych  zarzutów  jest  nierówne  traktowanie 

podczas  testów  Odwołującego,  którego  oferta  została  w  efekcie  odrzucona,  

i przystępującego Lifor Sp. z o.o., którego oferta została uznana za najkorzystniejszą. 

Po zapoznaniu się z opisem przebiegu testu, który to przebieg nie był sporny, Izba uznała, 

że  Zamawiający  nie  naruszył  w  jego  trakcie  obowiązku  równego  traktowania  wykonawców 

wynikającego  z  art.  7  ust.  1  ustawy  Prawo  zamówień  publicznych.  Nie  naruszył  także  

w  sposób  nieakceptowalny  zawartego  w  specyfikacji  istotnych  warunków  zamówienia 

„Scenariusza  testów  jakościowo-funkcjonalnych  opracowanych  dla  stacjonarnych  urządzeń 

rejestrujących”, choć nie wszystkie testy przebiegły zgodnie z zamierzeniami.  

Przede  wszystkim  jednak  odstępstwa  te  nie  wynikały  z  przyczyn  dotyczących 

Zamawiającego,  lecz  od  niego  niezależnych,  jak  też  z  przyczyn  dotyczących  wykonawców  

(z  których  jednak  żadna  nie  była  tego  typu,  by  miała  wykluczyć  wykonawcę  z  udziału  

w  teście).  Były  to  głównie:  opóźnienie  wynikające  z  braku  gotowości  wykonawców  do 

rozpoczęcia  testów  o  wyznaczonej  godzinie  z  powodu  problemów  z  przygotowaniem 

urządzeń  do  testów,  wzajemne  zakłócanie  się  urządzeń  oraz  awaria  samochodu 

ciężarowego, który miał służyć do testów. 

Przy tym Izba nie stwierdziła, by wskazanie na zakłócanie pracy urządzenia przystępującego 

Lifor Sp. z o.o. przez urządzenie sąsiednie miało być nieprawdziwe. Przede wszystkim mało 

prawdopodobne jest, by przystępujący Lifor Sp. z o.o., który uzyskał wysoką liczbę punktów 

w  innych  kryteria

ch,  chciał  ryzykować  dyskwalifikacją  z  testów  lub  ich  negatywnym 

przebiegiem  poprzez  ponowne  ustawianie  testowanego  urządzenia  w  trakcie  testów, 

zwłaszcza  że  wykonawcy  przed  ich  rozpoczęciem  dostali  czas  na  przygotowanie  

i przeprowadzenie własnych prób.  


Poza tym zarzuty dotyczą zachowania Zamawiającego, któremu w tym wypadku nie można 

przypisać  wadliwego  zachowania  –  jakkolwiek  testy  nie  przebiegały  dokładnie  zgodnie  

z  założeniami  przewidzianymi  w  scenariuszu,  to  Zamawiający  starał  się  na  bieżąco 

reagowa

ć  na  zaistniałe  sytuacje,  dostosowując  się  do  okoliczności  faktycznych.  Jego 

działaniom i decyzjom zaś nie można przypisać cechy nierównego traktowania wykonawców.  

Skoro  też  nie  udało  się  przeprowadzić  testu  zgodnie  z  założeniami  Zamawiającego,  tj. 

równocześnie  w  stosunku  do  wszystkich  wykonawców,  oczywiste  jest,  że  któryś  

z wykonawców musiał być pierwszy, a któryś ostatni i nie można tego uznać za ich nierówne 

traktowanie. 

Jak  wynika  ze  specyfikacji  istotnych  warunków  zamówienia,  próba  K2  miała  polegać  na 

dokonaniu  symulacji  20  przejazdów  pojazdami  testowymi  (grupą  pojazdów)  przez  obszar 

detekcji, zarejestrowanych w porze dziennej przed południem w określonych wariantach.  

Odwołujący  swoje  nierówne  traktowanie  powiązał  z  przeprowadzeniem  próby  K2  swojego 

urządzenia o godzinie późniejszej niż założona (po godz. 14 zamiast przed południem).  

Jednak,  jak  wyjaśnił  Zamawiający,  było  to  skutkiem  opóźnień  w  przebiegu  wcześniejszych 

prób,  które  to  opóźnienia  nie  wynikały  z  jego  winy.  Zamawiający  także  pozostawił 

wykonawcom  decyzję,  czy  test  kontynuować,  czy  też  przełożyć  na  kolejny  dzień. 

Wykonawcy  zdecydowali  się  test  kontynuować,  z  czego  można  wnioskować,  że  uznali,  iż 

warunki pogodowe, w tym intensywność promieni słonecznych, nie są niesprzyjające.  

Nie  ma  też  żadnych  dowodów,  że  niepomyślny  dla  Odwołującego  wynik  testu  wynikał  

z  faktu,  że  został  on  przeprowadzony  po  godzinie  14,  jak  też,  że  w  tym  czasie  panowały 

szczególnie  niepomyślne  warunki  pogodowe,  których  nie  było  o  wcześniejszej  porze. 

Przeciwnie 

–  jak  wskazał  Zamawiający,  wyniki  testów  urządzenia  Odwołującego  

w  poszczególnych  próbach  prowadzonych  przed  południem,  były  na  tym  samym  poziomie: 

K1 

– 14/20 – 12/20; K2 – 14/20 – 12/20; K3 – 15/20 – 14/20; K4 – 15/20 – 12/20; K5 – 14/20 

– 19/20; K6 – 17/20 – 20/20. 

Z  przedstawionych  zdjęć  i  opisu  dnia  wynika,  że  pogoda  tego  dnia  była  stabilna.  Był  to 

również  początek  maja,  a  nie  np.  grudzień,  kiedy  to  różnica  pomiędzy  oświetleniem 

przedpołudniowym a popołudniowym rzeczywiście może być znacząca.  

Jak też wskazał Zamawiający, problem z rozpoznaniem twarzy czy tablicy rejestracyjnej nie 

wynikał z nieprawidłowego oświetlenia na zdjęciu, które samo w sobie uwidaczniało postać  

i numer.  

Jeśli  zaś  chodzi  o  kurz  i  brud  na  pojeździe  –  są  to  naturalne  warunki  drogowe.  Zatem 

wszelkie  tego  typu  niedogodności  dotyczyły  wszystkich  wykonawców  i  wynikały  

z warunków naturalnych.  


Należy też zauważyć, że próba K2 była drugą próbą w kolejności scenariusza i niezależnie 

od  tego,  że  kolejność  przeprowadzania  poszczególnych  prób  uległa  pewnej  zmianie,  była 

próbą prowadzoną na początku testu, przy ładnej pogodzie, więc zabrudzenie pojazdów nie 

mogło być tak znaczne, by miało wpływać na wynik prób. Nie było to np. błoto zasłaniające 

tablice. 

Odwołujący  też  w  żaden  sposób  nie  wykazał,  w  jakim  stopniu  ono  nastąpiło  i  jaki  miało 

wpływ  na  wynik  próby  –  podobnie  jak  w  przypadku  nadmiernego  słońca.  Odwołujący 

ograniczył się do stwierdzenia, że „sposób przeprowadzenia testu urządzenia Odwołującego 

mógł  mieć  wpływ  na  skuteczność  zarejestrowania  numeru  tablicy  rejestracyjnej  pojazdów 

oraz wizerunku kierującego”, co jest daleko niewystarczające. 

Przede wszystkim jednak, jak już Izba zauważyła poprzednio – przebieg testu był czynnością 

faktyczną i techniczną, istniejącą „tu i teraz”, zatem wszelkie tego typu uwagi, odnoszące się 

do  okoliczności,  które  mogły  fałszować  lub  wpływać  na  wynik  testu,  należało  zgłaszać 

Zamawiającemu na bieżąco. Poza tym uwagi do scenariusza testów, typu wnioski o umycie 

pojazdów  przed  każdą  kolejną  próbą,  można  było  zgłaszać  Zamawiającemu  już  na  etapie 

zapoznania się ze specyfikacją istotnych warunków zamówienia. 

Jak  wskazał  Odwołujący  w  odwołaniu,  Zamawiający  zobowiązany  był  przeprowadzić  testy 

dla  wszystkich  zaoferowanych  urządzeń  rejestrujących  w  warunkach  zbliżonych  do 

rzeczywistych  warunków  drogowych  oraz  w  zbliżonym  do  siebie  zakresie  czasowym  dla 

wszystkich  urządzeń.  Zamawiający  w  taki  sposób  test  przeprowadził,  tj.  w  warunkach 

zbliżonych  do  rzeczywistych  warunków  drogowych  (w  tym  słońce,  kurz  i  brud)  oraz  

w  zbli

żonym  do  siebie zakresie czasowym  (nawet jeśli trwał  on  dłużej  niż  zakładano). Test 

urządzenia Odwołującego nie odbył się też w innych warunkach pogodowych – ewentualne 

rozbłyski słońca czy jego zajście za chmury w danej chwili były okolicznością niezależną od 

Zamawiającego  i  często  przypadkową,  mogły  też  nastąpić  w  dowolnej  chwili  –  tak  samo 

przed południem, jak i po południu. Natomiast zmiana położenia Słońca względem Ziemi nie 

powinna być zaskoczeniem i powinna być rozważona przez Odwołującego w trakcie trwania 

testu, a nie dopiero kilka tygodni później. 

Dodatkowo,  jak  wskazał  Zamawiający,  jego  wymaganiem  było,  by  urządzenia  działały  

w  każdych  warunkach  pogodowych,  a  warunki  pogodowe  tego  dnia  –  czy  to  przed 

południem, czy po południu – były raczej standardowe. 

Co  do  przebiegu  i  badania  wyników  testu  urządzenia  rejestrującego  przystępującego  Lifor 

Sp.  z  o.o.  Izba  stwierdziła,  że  również  w  tym  przypadku  –  w  zakresie  badanym  w  ramach 

niniejszego odwołania – przebieg testu i decyzje podejmowane przez Zamawiającego w jego 


trakcie  należy  uznać  za  poprawne,  nawet  jeśli  okoliczności  faktyczne  spowodowały 

konieczność modyfikacji założeń scenariusza.  

W  specyfikacji  istotnych  warunków  zamówienia  Zamawiający  wskazał,  że  oferowane 

urządzenia mają posiadać zdolność rejestracji naruszeń w ruchu drogowym na co najmniej 

czterech  pasach  ruchu niezależnie  od  tego,  po  którym  pasie  porusza  się  mierzony  pojazd, 

bez konieczności zmiany ustawień i konfiguracji urządzenia rejestrującego. 

Jest  to,  jak  wskazał  Zamawiający,  wymóg  dotyczący  dostarczanych  urządzeń  –  ale,  

w  ocenie  Izby,  mający  znaczenie  także  dla  samego  testu.  Jeśli  to  bowiem  jest  wymóg  dla 

samego  urządzenia,  to  także  podczas  testu  sprawdzającego  jego  jakość  i  zgodność  

z  wymaganiami  Zamawiającego,  powinien  być  zachowany  i  wykazany  (wykazany  nie  

w znaczeniu odrębnej próby, jeśli Zamawiający jej nie przewidział w scenariuszu testów, lecz 

poprzez ogólny przebieg testu). 

Nie  było  sporne,  że  podczas  trwania  przejazdów  przystępujący  Lifor  Sp.  z  o.o.  dokonywał 

manualnej  zm

iany  parametrów  pracy  anteny  radarowej  urządzenia,  w  szczególności 

parametru  czułość  anteny.  Wynikało  to,  jak  wyjaśnił,  ze  szczególnych  warunków 

przeprowadzenia testu, tj. bliskiej obecności innych urządzeń, które wpływały na pracę jego 

urządzenia  (50  metrów),  podczas  gdy  zgodnie  z  zaleceniami  producenta  urządzenia, 

odległość ta nie powinna być mniejsza niż 250 metrów. Okoliczność ta nie została ujawniona 

przed  rozpoczęciem  testu.  Była to  więc wada techniczna  samego  testu, nie wynikająca  ani  

z  winy  Zamawia

jącego, ani z  winy przystępującego Lifor Sp. z o.o., ani z winy pozostałych 

wykonawców, która musiała być rozwiązana i usunięta na bieżąco podczas trwania testu.  

Przystępujący  Lifor  Sp.  z  o.o.  był  przy  tym  w  o  tyle  gorszej  sytuacji,  że  jego  urządzenie 

usy

tuowane było bliżej  urządzenia przystępującego  PolCam  Systems  Sp.  z  o.o., które było 

podejrzewane  o  powodowanie  zakłóceń,  a  przy  tym  pomiędzy  dwoma  urządzeniami 

pozostałych wykonawców.  

Zamawiającemu  w  tym  zakresie  nie  można  zarzucić  decyzji  faworyzującej  czy 

dyskryminującej któregoś z wykonawców. Jak wynika z opisu przebiegu testu, Zamawiający 

tak  samo  reagował  na  zgłoszenia  wszystkich  wykonawców  –  także  Odwołującego,  który 

również zgłaszał zakłócenia, choć w mniejszym stopniu – oraz starał się, by test przebiegał 

prawidłowo po względem technicznym.  

Jak  też  wskazano  podczas  rozprawy,  sama  zmiana  czułości  anteny  nie  miała  wpływu  na 

kwestionowaną próbę,  lecz,  co  najwyżej  detekcję prędkości,  do której  to funkcji  urządzenia 

zarzuty się nie odnoszą.   

Odwołujący wskazał jako zarzut odwołania, że w zakresie testu urządzenia przystępującego 

Lifor  Sp.  z  o.o.  w  ramach  próby  urządzenia  pod  kątem  automatycznego  rozróżniania 


pojazdów  osobowych  i  motocykli  od  samochodów  ciężarowych  (kod  testu  1.8  scenariusza 

testów)  materiał  zdjęciowy  wytworzony  i  przekazany  w  ramach  przypadku  testowego  

o kodzie 1.6 został użyty jako materiał do weryfikacji testu o kodzie 1.8 – jednak to wynika ze 

scenariusza  testów  zawartego  w  specyfikacji  istotnych  warunków  zamówienia.  I  jedyną 

kwest

ią,  która  mogłaby  być  wątpliwa,  jest  rezygnacja  z  wykorzystania  w  ramach  próby  

o  kodzie  1.8  scenariusza  testów  materiału  zdjęciowego  wytworzonego  w  ramach  próby  

o  kodzie  1.6,  który,  zgodnie  ze  scenariuszem  testu  o  kodzie  1.8,  miał  być  w  tym  teście 

wykorzystany.  

Nie  jest  to  jednak  sytuacja,  która  wymagałaby  powtórzenia  samego  testu  –  co  najwyżej 

weryfikacji dokumentacji z tego testu. Jednak z przedstawionego opisu testu nie wynika, by 

ta  poprawka  miała  wpływ  na  jego  wynik.  Trudno  też  stwierdzić,  by  mogła  skutkować 

negatywnym  wynikiem  testu,  gdyż,  jak  wskazał  Odwołujący,  w  materiale  zdjęciowym 

wytworzonym  dla  przypadku  testowego  1.6  nie 

ma  pojazdów  ciężarowych.  Zamawiający 

wyjaśnił,  że  zrezygnował  z  tej  próby  ze  względu  na  opóźnienia  oraz  stwierdzenie  podczas 

innych prób, że taka funkcja jest realizowana przez urządzenie.  

Jest to błąd w przebiegu testu, ale może skutkować co najwyżej tym, że w konsekwencji nie 

dokonano  sprawdzenia  działania  lub  niedziałania  tej  funkcji  (w  próbie  1.6  nie  było 

samochodów  ciężarowych),  co  nie  może  obciążać  wykonawcy.  Nie  może  być  też  z  tego 

powodu  podstawą  powtórzenia  testu,  co  do  którego  Zamawiający  wskazał  w  specyfikacji 

istotnych warunków zamówienia, że jest niepowtarzalny.  

Kolejną z kwestii podniesionych przez Odwołującego było rozpoznanie tablic rejestracyjnych 

pojazdów.  Jak  wskazał  Odwołujący,  zgodnie  z  punktem  1.7  scenariusza  testów,  tablica 

rejestracyjna  jest  uznawana  za  rozpoznaną  poprawnie,  jeżeli  wybrany  wariant  

z automatycznego rozpoznawania zgadza się literalnie co do liczby znaków oraz ich wartości 

z wynikiem wskazanym przez zespół testowy Zamawiającego (w skrócie, czy litery i cyfry na 

tablicy, składające się na numer rejestracyjny, zostały rozpoznane prawidłowo). 

Kwestia ta związana jest z dwiema okolicznościami. Po pierwsze, z materiałem przekazanym 

Zamawiającemu przez wykonawców. Jak zostało wyjaśnione podczas rozprawy, materiały te 

miały  zostać  przekazane  Zamawiającemu  przez  poszczególnych  wykonawców  zaraz  po 

zakończeniu testu, lecz w praktyce okazało się, że ze względu na późne zakończenie testów 

jedynie  przystępujący  Lifor  Sp.  z  o.o.  był  w  stanie  materiały  te  przekazać  i  to  w  raczej 

roboczej wersji. Przy czym materiały te sporządzał pracownik producenta urządzenia, który 

miał  je  opracować  także  dla  Odwołującego,  lecz  nie  zdążył.  Zatem  Zamawiający  uzgodnił  

z  wykonawcami,  że  wymagane  materiały  zostaną  dostarczone  przez  wykonawców  później. 

Wszyscy wykonawcy takie materiały dostarczyli, włącznie z przystępującym Lifor Sp. z o.o. 


Zamawiający,  jak  wskazał,  badał  materiały  dostarczone przez  wykonawców  w  późniejszym 

terminie,  także  w  stosunku  do  przystępującego  Lifor  Sp.  z  o.o.,  natomiast  Odwołujący  

w  odwołaniu  odniósł  się  do  materiałów  złożonych  przez  tego  wykonawcę  zaraz  po 

zakończeniu  testów,  które  znajdowały  się  w  dokumentacji  postępowania,  lecz  których 

Zamawiający nie oceniał. 

Izba  stwierdziła,  że  takie  działanie  Zamawiającego  nie  narusza  równego  traktowania 

wykonawców, którzy zostali przez Zamawiającego potraktowani w jednakowy sposób, nawet 

jeśli okoliczności faktyczne (przedłużające się testy), spowodowały, że materiały te nie mogły 

być dostarczone zgodnie z założeniami, od razu po zakończeniu testów.  

Należy  podkreślić,  że  Odwołujący  swoje  odwołanie  oparł  na  nierównym  traktowaniu 

wykonawców.  Tymczasem  w  ocenie  Izby  nie  byłoby  równym  traktowaniem  w  stosunku  do 

przystępującego  Lifor  Sp.  z  o.o.  badanie  materiałów  przedstawionych  przez  niego,  jako 

jedynego,  w  pośpiechu,  podczas  gdy  innym  wykonawcom  Zamawiający  pozwoliłby  złożyć 

materiały w terminie późniejszym.  

Przy tym Izba nie badała drugiej okoliczności związanej z opracowanymi materiałami – jako 

nie wchodzącej  w  zakres odwołania  –  tj.  wynikającej  z  informacji  zawartych w  piśmie firmy 

Neurosoft  Sp.  z  o.o.,  które  przedstawił  podczas  rozprawy  przystępujący  Lifor  Sp.  z  o.o.  

W piśmie tym,  w  zakresie zastosowanej  przez  tę firmę procedury  weryfikacji jakości  ARTR 

(automatycznego rozpoznawania  tablic  rejestracyjnych),  stwierdzono,  że  ze  względu  na  to, 

że  w  scenariuszu  testów  stanowiącym  część  specyfikacji  istotnych  warunków  zamówienia 

nie  został  dokładnie  sprecyzowany  przebieg  procedury  testowania  wyników  ARTR,  na 

podstawie  tego  scenariusza  protokół  z  jakości  rozpoznawania  tablic  rejestracyjnych  został 

sporządzony  przez  tę  firmę  post  factum,  na  podstawie  wykonanych  podczas  testów  zdjęć, 

przy wykorzystaniu najnowszej wersji oprogramowania NeuroCar Shot. Tego typu procedura 

była  konieczna,  ponieważ  do  rejestracji  przejazdów  na  poligonie  wykorzystywane  było 

urządzenie NC Comm poprzedniej generacji (przygotowane do postępowania przetargowego 

z  2012  r.),  z  wbudowaną  starszą  wersją  oprogramowania  NeuroCar  Shot.  W  aktualnym 

postępowaniu  istotnie  zmienione  zostały  wymagania  odnośnie  identyfikacji  pojazdów, 

konieczne  było  więc  przygotowanie  nowej  wersji  urządzenia  NC  Comm  (służącego  do 

automatycznego  rozpoznawania  tablic  rejestracyjnych),  które  na  dzień  przeprowadzanych 

testów  nie  było  jeszcze  gotowe.  Zgodnie  z  wymogami  PFU  do  aktualnego  postępowania 

firma  przygotowała  nową  wersję  oprogramowania  NeuroCar  Shot,  która  spełnia  wszystkie 

wymagania i wersja ta została wykorzystana do przetworzenia zebranych podczas testów na 

poligonie  pomiarów.  Taka  sama  procedura  przygotowania  raportu  została  zastosowana 

także w stosunku do Odwołującego.  


Kwestia  ta  jest  nową  okolicznością,  nie  objętą  zarzutami  identyfikowanymi  w  sposób 

wskazany powyżej. Tym samym, zgodnie z zakazem wynikającym z art. 192 ust. 7 ustawy 

Prawo  zamówień  publicznych,  Izba  nie  mogła  orzec  w  tej  kwestii.  Zatem  już  do 

Zamawiającego  należy  stwierdzenie,  czy  powyższe  jest  zgodne  z  postanowieniami 

specyfikacji istotnych warunków zamówienia. Należy jednak zauważyć, że kwestia ta nie jest 

związana z samym przebiegiem testu i nie wymaga ponowienia prób testowych, lecz z jego 

późniejszą weryfikacją według dokumentacji.  

W związku z powyższym Izba orzekła jak w sentencji. 

O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie art. 192 ust. 9 i 10 ustawy 

Prawo zamówień publicznych, stosownie do wyniku postępowania, zgodnie z § 1 ust.  1 pkt 

2,  §  3  i  §  5  ust.  3  pkt  1  rozporządzenia  Prezesa  Rady  Ministrów  z  dnia  15  marca  2010  r.  

w  sprawie  wysokości  i  sposobu  pobierania  wpisu  od  odwołania  oraz  rodzajów  kosztów  

w  postępowaniu  odwoławczym  i  sposobu  ich  rozliczania  (t.j.  Dz.  U.  z  2018  r.,  poz.  972), 

uwzględniając  uiszczony  przez  Odwołującego  wpis  w  wysokości  15.000  złotych.  Izba  nie 

przyznała  Zamawiającemu  kosztów  wynagrodzenia  pełnomocnika,  o  które  wnioskował  

w odpowiedzi na odwołanie wobec zmiany tego wniosku podczas rozprawy. 

Przewodniczący:      ……………………..…